Jechali spokojnie przez góry, kiedy stało się coś niesamowitego. Prawdopodobieństwo takiej sytuacji to jeden do miliona [WIDEO]

Jechali spokojnie przez góry, kiedy stało się coś niesamowitego. Prawdopodobieństwo takiej sytuacji to jeden do miliona [WIDEO]

polskie gory

Podaj dalej

Czy kiedykolwiek jechaliście górską drogą, myśląc co by się stało, gdyby podczas podróży doszło do osuwiska? Cóż, taki właśnie koszmar przeżyła pewna para Greków. To że przeżyli, można chyba uznać za cud. Prawdopodobieństwo takiej sytuacji to jeden do miliona.

Do incydentu doszło w niedzielę rano, 17 października, na drodze w pobliżu górskiego miasta Arachova, około dwóch godzin na północny zachód od Aten. Volkswagen Polo starszej generacji (2005-2009) został nagle uderzony przez spadającą skałę. W tym samym czasie przejeżdżały tamtędy dwa inne samochody, ale na szczęście ich kierowcom udało się uniknąć spadających głazów.

Jak widać na filmie pokazującym następstwa katastrofy, odłamek skały przebił maskę, całkowicie niszcząc komorę silnika. Dodatkowo ze względu na ogromny ciężar oberwało również zawieszenie oraz opony. Na szczęście kierowca był na tyle spokojny, by bezpiecznie zatrzymać samochód. Mimo początkowego szoku pasażerowie wyszli z auta bez żadnych obrażeń, patrząc na siebie z niedowierzaniem. W rozmowie z lokalnymi mediami kierowca przyznał, że gdyby kamień spadł sekundę później, bez wątpienia byłby martwy. Jego zdaniem prawdopodobieństwo takiej sytuacji to jeden do miliona

Grecja w tym miesiącu nękana jest ogromnymi ulewami, które prawdopodobnie spowodowały osunięcie się ziemi. Dziwne jest natomiast to, że na zboczu drogi była siatka ochronna. Metalowa konstrukcja nie była jednak wystarczająco mocna, aby powstrzymać spadający głaz.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News