Jechał sobie radośnie 200 km/h. Niestety przez przypadek zaczął ścigać się z grupą "Speed". Policjanci szybko go wyjaśnili [WIDEO]

Jechał sobie radośnie 200 km/h. Niestety przez przypadek zaczął ścigać się z grupą "Speed". Policjanci szybko go wyjaśnili [WIDEO]

grupa speed policja

Podaj dalej

O tym, że przepisy ruchu drogowego należy szanować powinien pamiętać na co dzień każdy kierowca. Warto mieć na uwadze to, że np. ograniczenia prędkości są ustanawiane z jakiegoś powodu. A nie od tak sobie. Są jednak tacy kierowcy, którzy za nic mają kodeks drogowy. Ta historia jest tego najlepszym (i jednocześnie niechlubnym) przykładem.

Grupa Speed nie odpuszcza nikomu

Mandat 500 zł i 10 punktów karnych otrzymał nieodpowiedzialny kierowca Audi, który z nadmierną prędkością poruszał się po trasie S5. Mundurowi z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, działający w grupie ,,Speed’’, namierzyli go podczas patrolowania drogi ekspresowej.

Mężczyzna kompletnie zignorował ograniczenie prędkości, które na tym odcinku wynosi 120 km/h i swoim autem poruszał się z prędkością ponad 200 km/h. Niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków jest niestety cały czas jedną z najczęstszych przyczyn wypadków na polskich drogach. Kierowcy łamią ograniczenia prędkości nie tylko w mieście, czy drogach lokalnych, ale również na trasach szybkiego ruchu.

Wydaje im się, że na szerokiej, dwupasmowej jezdni mogą jechać znacznie szybciej, niż pozwalają na to znaki. Jednak takie poczucie jest złudne. Przy prędkościach powyżej dopuszczalnych wystarczy jedna mała awaria w aucie, jeden nieostrożny ruch kierownicą i może dojść do tragedii, w której może ucierpieć nie tylko kierujący i pasażerowie, ale również inni uczestnicy ruchu.

grupa speed policja
Grupa SPEED w akcji

Myślał, że ktoś chce się z nim ścigać?

Tak właśnie, w skrajnie nieodpowiedzialny sposób, zachował się kierujący osobowym Audi, który poruszał się po wrocławskim odcinku trasy S5. Został zauważony przez policjantów z wrocławskiej komendy miejskiej, prowadzących tego dnia swoje działania w ramach grupy ,,Speed’’. Ma ona na celu egzekwowanie przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza w kwestii ograniczeń prędkości.

Wrocławscy mundurowi wyposażeni w radiowóz z wideorejestratorem ruszyli za pojazdem, który poruszał się z prędkością znacznie przekraczającą dopuszczalne w tym miejscu ograniczenie do 120 km/h. W pewnej chwili jadące przed nimi Audi jechało z prędkością ponad 200 km/h, czyli o ponad 80 km/h za szybko. Wszystko wskazywało na to, że jego kierowca na widok jadącego za nim BMW pomyślał, że ktoś chce się z nim ścigać. Policjanci postanowili ukrócić tę niebezpieczną brawurę i zatrzymali Audi do kontroli.

Na nieodpowiedzialnego kierowcę nałożyli mandat w wysokości 500 złotych oraz 10 punktów karnych. Gdyby tak rażące przekroczenie prędkości miało miejsce na terenie zabudowanym, kierowcy dodatkowo zatrzymane byłoby prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Można zatem powiedzieć, że miał szczęście w nieszczęściu. Następnym razem będzie z pewnością ostrożniejszy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News