Jakim cudem on to przeżył? Młody kierowca BMW może mówić o niesamowitym szczęściu. Te zdjęcia tylko to potwierdzają

Jakim cudem on to przeżył? Młody kierowca BMW może mówić o niesamowitym szczęściu. Te zdjęcia tylko to potwierdzają

275-109372

Podaj dalej

O niesamowitym, wręcz niebywałym szczęściu może mówić pewien 18–letni kierowca BMW X5, który rankiem 21 września dosłownie „wbił” się w tył naczepy wielotonowego zestawu. To, że mężczyzna wyszedł z tej sytuacji bez w zasadzie żadnych poważniejszych obrażeń, można uznać za cud. Policja przypomina, że na drogach będzie w najbliższych tygodniach coraz bardziej ślisko. Dlatego właśnie powyższe zdarzenie dobitnie pokazuje dlaczego tak ważne jest zachowanie bezpiecznego odstępu od pojazdów nas poprzedzających.

Z takich wypadków cało wychodzi niewielu

Do zdarzenia doszło 21 września. Po godzinie 7 rano dyżurny ostrołęckich policjantów został poinformowany o poważnym zdarzeniu terenówki i pojazdu ciężarowego w Łysych w województwie mazowieckim. Ze zgłoszenia wynikało, że czarne, terenowe BMW uderzyło z ogromną siłą w tył naczepy ciężarówki. Dyspozytor natychmiast wysłał na miejsce policjantów z posterunku policji w Łysych oraz służby ratunkowe. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 18-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego jadąc BMW na prostym odcinku nie zachował bezpiecznego odstępu od jadącego przed nim ciężarowego DAF-a, którym kierował 58-letni kierowca.

BMW

W wyniku uderzenia przód BMW X5 został niemal całkowicie zmiażdżony. Na szczęście tego dnia na fotelu pasażera nikt nie podróżował. Gdyby było inaczej, z pewnością siedząca na prawym fotelu osoba poniosłaby śmierć na miejscu. Kierowca został na miejscu przebadany przez przybyłą na miejsce załogę karetki pogotowia. Jakimś jednak cudem, nie doznał on poważnych obrażeń ciała, był trzeźwy. Kierowca terenowego auta został  ukarany wysokim mandatem karnym, a do jego konta kierowcy zostało dopisanych dodatkowych 6 punktów karnych.

Policja apeluje

Mamy już kalendarzową jesień. Coraz wcześniej zapada zmrok. Policja przypomina wszystkim kierowcom o zmiennych warunkach pogodowych i apeluje o przestrzeganie przepisów i rozsądek za kierownicą.

Koniec lata i zbliżająca się jesień to niebezpieczny czas dla wszystkich użytkowników dróg i wzmożonej pracy służb ratunkowych. Statystyki wskazują, że do najczęstszej liczby zdarzeń drogowych dochodzi wcześnie rano, lub wieczorem, co ma związek ze zmienną aurą pogodową. U większości kierowców zmiana warunków drogowych wymusza zmianę techniki prowadzenia pojazdu. Niestety jednak niektórzy dopiero po „szkodzie’ zdają sobie sprawę z zagrożenia.

źródło: Policja

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News