Jak zmniejszyć spalanie nawet o 15-20%? Większość kierowców to wie, ale się nie stosuje - jesteś jednym z nich?

Jak zmniejszyć spalanie nawet o 15-20%? Większość kierowców to wie, ale się nie stosuje - jesteś jednym z nich?

diesel benzyna ceny paliwo paliwa ropa naftowa ropy

Podaj dalej

Bez wyjątku – każdy właściciel samochodu chce zmniejszyć zużycie paliwa. Nie ważne czy masz diesel, LPG lub benzynę – zawsze da się to zrobić. I wbrew pozorom metoda jest bardzo prosta, a na dodatek – może obniżyć spalanie nawet o 30%. Przyjrzyjmy się zatem jak skutecznie osiągnąć taki efekt.

Stoisz – wyłącz silnik

Umówmy się – jeśli jesteś właścicielem samochodu wyposażonego w system Start-Stop to musisz bezwzględnie wyrobić sobie nawyk wyłączania silnika przy postoju. Ten prosty pro-tip pozwoli zaoszczędzić Ci sporo paliwa.

Silnik pracujący na „luzie” może spalić nawet do 2 litrów paliwa na godzinę. Warto o tym pamiętać – nawet przy krótkim postoju. Ale co jeśli nie masz dobrodziejstwa w postaci – Start-Stop? Również powinieneś zgasić auto – wyłączanie silnika na postojach ogranicza zużycie paliwa nawet o 19 procent w skali miesiąca.

nowe samochody nowych samochodów ludzie zakup samochód leasing
fot. pixabay

Usuń z auta wszystko, co jest zbędne

Jeśli zdarza Ci się permanentnie zapominać o rzeczach, które kiedyś zostawiłaś/zostawiłeś w bagażniku i od kilku miesięcy podróżują one za Twoimi plecami, to warto się ich pozbyć. Każde dodatkowe 40 kg w aucie zwiększa konsumpcję jednostki (niemal każdej) o prawie 2%. Warto o tym pamiętać – zwłaszcza kiedy mamy w planach dłuższą trasę.

Ciśnienie ma znaczenie

Każdy właściciel czterech kółek wie, że ciśnienie w oponach może zaważyć o tym, czy bezpiecznie dojedziemy do celu. Widzisz „flaka”? Odpuść! Spadek ciśnienia o 2 psi (0,12 bara; taki ubytek zdarza się często) może spowodować wzrost oporu toczenia o nawet 0.8%. Nawyk regularnego sprawdzania ciśnienia w naszych oponach to podstawa, o której zawsze powinniśmy pamiętać.

samochody elektryczne
fot. pixabay

Odpuść!

Ciężką nogę ma większość facetów, ale też i płeć piękna lubi czasem wcisnąć gaz do dechy. I w sumie nie ma w tym nic złego – o ile robimy to w granicach zdrowego rozsądku. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie przekroczył dozwolonej prędkości.

Jeśli w czasach kryzysu spowodowanego wojną i po wygasłej niedawno pandemii COVID-19 chcecie zostawić więcej pieniędzy w swojej kieszeni, to zalecamy łagodny styl jazdy. I teraz najlepsze – umiejętne i przemyślane przyspieszanie i hamowanie może zredukować na większych dystansach spalanie… o nawet 30%!

Zadbajcie też o aerodynamikę – przesadzone dyfuzory i nieprzemyślany tuning zewnętrzny mogą doprowadzić do tego, że wasza fura zamiast zyskać będzie jedynie „paliła” dużo więcej, niż oczekujecie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News