Ferrari ścigłą się z Cuprą, ale coś poszło nie tak. Kierowca Superfasta był załamany [WIDEO]

Ferrari ścigłą się z Cuprą, ale coś poszło nie tak. Kierowca Superfasta był załamany [WIDEO]

cupsuperfastl

Podaj dalej

O tym, że ściganie się po drogach publicznych to nie jest dobry pomysł powinien wiedzieć każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie. W tym jednak przypadku najwyraźniej obydwaj kierowcy zamiast ilorazu, mieli iloczyn inteligencji. Najbardziej płakał właściciel Ferrari, który teraz będzie musiał wydać sporo pieniędzy.

Co mogło pójść nie tak?

Do tego zdarzenia doszło w połowie lutego na autostradzie nr 6 w Izraelu. Kierowcy Ferrari 812 Superfast i Leona Cupry postanowili z publicznej drogi zrobić sobie tor wyścigowy. Nie zważając na innych uczestników ruchu, zaczęli wyciskać ze swoich samochodów co tylko fabryka dała. Jak oczywiście w tego typu przypadkach bywa, nie mogło obejść się bez jazdy całą szerokością drogi z ogromną prędkością.

To musiało się zemścić. W trakcie szaleńczej jazdy oba pojazdy zderzyły się w pewnym momencie z ciężarówką. W wyniku wypadku trzy osoby zostały zostały lekko ranne. Wygląda na to, że Ferrari poniosło mniejsze szkody, ale wyraz rozpaczy na twarzy kierowcy, gdy mija go samochód z wideorejestraotrem, pokazuje, że doskonale zdaje sobie on sprawę z tego, że naprawa Ferrari będzie kosztowała więcej, niż zakup nowej Cupry. Film publikujemy ku przestrodze.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News