Dziunie jechały na tipsy, kiedy w aucie pojawił się pająk wielkości męskiej dłoni. Atak serca murowany! [WIDEO]

Dziunie jechały na tipsy, kiedy w aucie pojawił się pająk wielkości męskiej dłoni. Atak serca murowany! [WIDEO]

Podaj dalej

Prowadząc samochód – zwłaszcza latem – możemy mieć stu procentową pewność, że prędzej czy później w kabinie naszego pojazdu pojawi się jakiś owad.

Na szczęście w naszej strefie klimatycznej może być to w najgorszym przypadku pszczoła, mały pająk lub szerszeń. Gorzej, kiedy mieszka się w kraju, którego klimat sprzyja rozmnażaniu się ogromnych pajęczaków.

Takiego „gościa” jakiego znalazły te dziewczyny w swoim samochodzie, nie chciałby spotkać zapewne nikt z nas. Co jednak najciekawsze –  na ogromną pochwałę zasługuje kobieta, która prowadziła samochód.

Czytaj też: Fotoradar złapał go, kiedy wciągał za kółkiem prochy. Jakie zarzuty postawiła policja? Padniecie ze śmiechu

Kiedy pojawił się pająk, pani zachowała stoicki spokój i spokojnie wytracała prędkość. Najprawdopodobniej zdawała sobie sprawę z faktu, że gwałtowne hamowanie mogłoby strącić wielkiego owada z podsufitki na jedną z nich. Szacunek!

Pull over idiot! Giant spider! from r/IdiotsInCars

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News