Czy ten gamoń postradał zmysły? Chciał ukraść auto z salonu, ale zapomniał że jest środek dnia [WIDEO]

Czy ten gamoń postradał zmysły? Chciał ukraść auto z salonu, ale zapomniał że jest środek dnia [WIDEO]

Podaj dalej

Kradzież samochodu to dla doświadczonego złodzieja bułka z masłem, o ile ma się na „skok” jakiś pomysł i przede wszystkim – przemyślany plan działania. Ten gamoń najwyraźniej o tym zapomniał, bo delikatnie mówiąc – porwał się z motyką na słońce.

Okazja czyni złodzieja

Codziennie na całym świecie kradzionych są tysiące (o ile nie dziesiątki tysięcy) samochodów. Dlaczego tak się dzieje? No cóż, najpewniej dlatego, że złodzieje decydując się na kradzież są zazwyczaj bardzo dobrze przygotowani, a ich metody są zdecydowanie skuteczniejsze niż najnowsze i najbardziej zaawansowane zabezpieczenia montowane aktualnie w autach.

KIEROWCO! ODBIERZ BON NA 120 PLN DO WYDANIA NA STACJACH BENZYNOWYCH

Są jednak też tzw. złodzieje z przypadku. Są to osoby, które kradną bo nadarzyła się ku temu akurat doskonała okazja. Właśnie takiego gagatka nagrał smartfonem pracownik salonu Mitsubishi. To komiczne zdarzenie miało miejsce w mieście Brisbae we wschodniej części Australii.

Pewien mało rozgarnięty złodziejaszek najprawdopodobniej postanowił wykorzystać nieuwagę któregoś z pracowników salonu i „buchnąć” Outlandera. Niestety najwyraźniej zapomniał, że otacza go kilka osób a próby kradzieży dokonuje w… biały dzień. Sami zobaczcie jak to przebiegało… komedia.

WCGW Trying to steal a car straight from the dealership? from r/Whatcouldgowrong

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News