Ci policjanci postradali zmysły? To wyprzedzanie na trzeciego tylko cudem nie skończyło się masakrą [WIDEO]

Ci policjanci postradali zmysły? To wyprzedzanie na trzeciego tylko cudem nie skończyło się masakrą [WIDEO]

Podaj dalej

W ostatnim czasie bardzo wiele czasu poświęcamy pisaniu o bezpieczeństwie na drogach, wytykając kierowcom brawurę i kretyńskie – samobójcze niekiedy wręcz „popisy”. Tym razem dostanie się policjantom, którzy wyprzedzali „na trzeciego” tak, jakby na własne życzenie chcieli pożegnać się z tym światem.

Postradali zmysły?

Nie możemy pozostawić tego filmu bez komentarza, bowiem taki manewr wyprzedzania – dodatkowo w bardzo złych warunkach atmosferycznych – mógł skończyć się prawdziwą tragedią. Niestety, tym razem antybohaterami są policjanci z nieoznakowanego BMW, którzy za ten „wyczyn” powinni ponieść bardzo surowe konsekwencje.

To wyglądało jak samobójstwo

Kierowca radiowozu nie dość, że zdecydował się wyprzedzać na wzniesieniu, to na dodatek zrobił to na podwójnej linii ciągłej oraz „na trzeciego”. Autor nagrania mógł ratować się tylko ucieczką na pas awaryjny.

Gdyby nie jego przytomność umysłu i zachowanie zimnej krwi, najprawdopodobniej ta sytuacja skończyłaby się co najmniej dwoma ofiarami śmiertelnymi.

I tak – mamy świadomość tego, że był to pojazd uprzywilejowany. Nie zmienia to jednak faktu, że odrobinę zdrowego rozsądku zawsze należy zachować. Nawet wtedy, kiedy w teorii prawo pozwala nam na drodze na nieco więcej.

Tutaj niestety o jakimkolwiek zdroworozsądkowym myśleniu i instynkcie samozachowawczym nie było mowy. Zobaczcie sami.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News