Chciał zobaczyć jak przyspiesza jego Tesla, ale nie zauważył jednej rzeczy. Chwilę później nauczył się latać [WIDEO]

Chciał zobaczyć jak przyspiesza jego Tesla, ale nie zauważył jednej rzeczy. Chwilę później nauczył się latać [WIDEO]

Tesla Model S

Podaj dalej

Wielu właścicieli samochodów marki Tesla doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że za kierownicą tych samochodów lepiej zachować wzmożoną ostrożność. Teraz przekonał się o tym kolejny kierowca, który nieopatrznie wcisnął gaz „do dechy” przy prędkości 140 km/h. Nie zwrócił tylko uwagi na jedną, bardzo istotną rzecz.

Tesla model S to bez wątpienia jeden z najlepszych „elektryków” na świecie pod względem osiągów. Ten ekskluzywny i całkowicie elektryczny sedan z napędem na tylną oś, który w najmocniejszej konfiguracji 85 kWh Performance może pochwalić się czasem przyśpieszenia do 96 km/h w 4,4 s. To wynik niemal doskonały, jeśli weźmiemy chociażby pod uwagę, że najnowsze BMW M5 potrzebuje tyle samo czasu, żeby osiągnąć jedynie 4 km/h więcej (100 km/h). Elon Musk ma więc bez wątpienia powody do dumy.

Tesla Autopilot Elon Musk

Prowadząc zatem „S-kę” warto nie tylko mieć się na baczności, ale również zwracać uwagę na to, co dzieje się na drodze. Chociaż to ostatnie dotyczy oczywiście kierowców wszystkich samochodów. Pewien mężczyzna postanowił sprawdzić jakie „odejście” ma jego Model S. W tym celu wcisnął pedał gazu do oporu przy prędkości ponad 140 km/h. Problem w tym, że kiedy samochód ruszył do przodu niczym wystrzelony z karabinu, tuż przed skrzyżowaniem napotkał próg zwalniający.

Skończyło się spektakularnym lotem, a następnie ostrym – kilkusekundowym hamowaniem. Pozostaje mieć nadzieję, że nieodpowiedzialny kierowca wyszedł z tego cało.

źródło: motofilm.pl

Przeczytaj również