Zamienił swoją roczną Teslę Y na najnowszy model. Już przy odbiorze samochodu bardzo tego żałował [WIDEO]

Zamienił swoją roczną Teslę Y na najnowszy model. Już przy odbiorze samochodu bardzo tego żałował [WIDEO]

zamienil teslę na nowszy model Y 2022

Podaj dalej

Prawdziwy fan samochodów od Elona Muska, nie przepuści okazji, by nabyć Teslę wyposażoną w najnowsze technologie. To było powodem, dla którego właściciel rocznego modelu Y, zdecydował się na zakup najnowszej wersji samochodu. Niestety ta decyzja do dziś go prześladuje.

Kupił najnowszą Teslę Model Y i pokazał, dlaczego żałuje

Właściciel zakupionej w 2021 roku Tesli Y, postanowił ją sprzedać i kupić najnowszą Teslę Model Y, po to, by móc korzystać z najnowszych zdobyczy technologii. Wybrał tę samą specyfikację elektrycznego samochodu i czekał na odbiór.

Nagranie, jakie zarejestrował z tego zdarzenia, by móc pochwalić się nowym nabytkiem wśród przyjaciół nie wyszło tak, jak zaplanował. Nikt nie chciałby się czuć tak, jak właściciel wcale nie najtańszej Tesli, wykonanej gorzej niż budżetowa Dacia. Lista zaniedbań jest długa, a właściciel na początek zaznacza:

„Wiesz, tak naprawdę nie wydaje się, że dostajesz samochód za 65 000 $, kiedy go odbierasz” – powiedział YouTuber.

Na nagraniu, jakie obejrzysz poniżej, właściciel Tesli Model Y zaznacza, że podjął złą decyzję, zamieniając swój dotychczasowy samochód, na najnowszą wersję. Zyskał na tym co prawda 65 000 dolarów, ale wraz z nimi mnóstwo kłopotów. Lista usterek i wad, jakie odkrył w ciągu jednego miesiąca, nawet dla fana jest nie do przyjęcia.

zamienil teslę na nowszy model Y
YouTube/Dylan Hong

W skrócie? Samochód jest „nie do zaakceptowania”

Samochód dotarł zabrudzony, ze smugami na szybach trudnymi do usunięcia. Ponadto w kabinie zwisały luźno różne elementy wykończenia, a z konsoli środkowej dobiegały dziwne odgłosy. Schowek na rękawiczki w fabrycznie nowym samochodzie nie zamyka się prawidłowo, deska rozdzielcza jest porysowana.

Rozczarowanie jest jeszcze większe, kiedy nowa Tesla Model Y wyjeżdża po raz pierwszy na autostradę. Właściciel słyszy wówczas denerwujący hałas, jaki dochodzi z tyłu samochodu.

Jak twierdzi właściciel, to, czego doświadcza, nie jest odosobnionym przypadkiem. Są inni właściciele nowego Modelu Y, którzy mają te same problemy. Ten fakt potwierdzają nawet komentarze pod wideo umieszczonym na YouTube.

Najgorsze jest to, że „nierówne szczeliny między elementami nadwozia są zgodnie ze specyfikacją”. Kiedy płacisz tyle za samochód, to chciałbyś, aby takich ozdobników nie było. Na serwis też nie można liczyć, co podkreśla właściciel:

„Ciągle miałem problemy z nakłonieniem Tesli do prawidłowego rozwiązania problemów z tym samochodem. To nie jest doświadczenie klienta, którego się spodziewałem”.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News