Właścicielka Toyoty przeholowała. Nie przewidziała, że Tesla wszystko nagra [WIDEO]

Właścicielka Toyoty przeholowała. Nie przewidziała, że Tesla wszystko nagra [WIDEO]

Tesla i Toyota walka o wtyczki do ładowania

Podaj dalej

Na stacjach ładowania samochodów elektrycznych trwa cicha wojna i wydaje się, że Tesla za oceanem nie jest zbyt lubiana. Wszystko za sprawą szybkich darmowych wtyczek, z których korzystają właściciele Tesli, podczas gdy kierowcy elektryków innych marek muszą czekać w kolejkach. Wielu z nich decyduje się wówczas na skrajnie niegrzeczne zachowanie.

Odpięła wtyczkę i podpięła do Toyoty. Tesla wszystko nagrała

Jak zobaczysz na poniższym wideo, Tesla nie jest zbyt lubiana i mile widziana na stacjach ładowania. Właścicielka Toyoty zdecydowała się na karygodne zachowanie, by doładować swój samochód, ale gdy zagłębisz się w motywy działania, okazuje się, że miała ku temu powód.

Nagranie z 17 listopada br. pochodzi z Tesli, która wyposażona w system Sentry Mode zarejestrowała niecodzienne zachowanie właścicielki hybrydowej  Toyoty RAV4 Prime.

Pod każdym względem jest to nagranie wstydu, gdy patrzysz na morale, umiejętność parkowania i proces ładowania samochodu, do którego doszło na darmowej stacji ładowania (prawdopodobnie Volta) w Kalifornii.

Nagranie zaczyna się od momentu, w którym Tesla podłączona do ładowania nagrywa przyjazd hybrydowej Toyoty RAV4 Prime. Właścicielka samochodu zaparkowała poza wyznaczonym miejscem i odłączyła Teslę od prądu. Dalej było już tylko gorzej.

Tesla i Toyota walka o wtyczki do ładowania 2
YouTube

Toyota odjeżdża po kilku minutach, a wtyczka zamiast od Tesli trafia do punktu ładowania

Kobieta powtarzała kilka razy manewr parkowania zanim sięgnęła do gniazda ładowania Toyoty. Przez cały ten czas wtyczka znajdowała się poza gniazdem Tesli, która z niej pierwotnie korzystała. Proces ładowania Toyoty trwa niespełna 3 minuty, po czym wtyczka trafia z powrotem do  punktu ładowania.

Nie wiemy ile zasięgu w tak krótkim czasie faktycznie zyskała Toyota. Biorąc pod uwagę, że był to punkt ładowania AC poziomu 2, oznacza to, że w takim krótkim czasie samochód pobrałby ​​mniej niż 0,5 kWh. Jaki jest zatem sens takiego działania?

Jak informuje producent, Toyota RAV4 Prime zużywa 223 Wh/km jadąc w trybie całkowicie elektrycznym. Na nagraniu mamy do czynienia z wariantem hybrydowym typu plug-in. To oznacza, że po wyczerpaniu zasobów elektrycznych samochód może nadal jeździć, w przeciwieństwie do Tesli. Jaki jest zatem motyw takiego zachowania?

Jak się okazuje ładowarka poziomu 2 jest jedyną, której może użyć właścicielka Toyoty. Tesla zaś może korzystać z wtyczek zarówno poziomu 2, jak i 3. Tymczasem właściciele Tesli, którzy mają wybór pomiędzy wtyczkami wybierają 2, bo jest ZA DARMO. Tak przynajmniej twierdzą właściciele elektryków innych niż Tesla. Paradoksalnie 3 poziom ładowania pozwala załadować  Teslę 10 razy szybciej.

Kiedy przyjeżdżam do centrum handlowego i widzę, że Tesla zabrała wszystkie darmowe ładowarki poziomu 2 i nic mi nie zostało, podczas gdy sąsiedni poziom 3 jest cały wolny, naprawdę czuję wściekłość. A kiedyś sam odłączyłem jedną taką Teslę. Przepraszam – napisał w komentarzu właściciel innego elektryka

W związku z tym trudno nie zrozumieć niechęci do właścicieli Tesli i powodów tak niegrzecznego zachowania. Wygląda na to, że cicha wojna o dostęp do darmowych ładowarek dopiero się rozkręca.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News