Właściciel Tesli żartuje z kierowców czekających w kolejkach po paliwo. To nagranie to niesmaczny żart

Właściciel Tesli żartuje z kierowców czekających w kolejkach po paliwo. To nagranie to niesmaczny żart

kierowca tesli kolejki po paliwo

Podaj dalej

Czy może być coś bardziej irytującego niż Tesla przejeżdżająca spokojnie obok tłumu kierowców czekających w kolejce po paliwo? Bez wątpienia jest. To film zadowolonego z siebie właściciela białej Tesli, którego nagranie stało się viralowe.

Właściciel Tesli drwi z kierowców stojących w kolejce po paliwo

Właściciel samochodu elektrycznego wyprodukowanego przez firmę, której Dyrektorem jest Elon Musk, opublikował nagranie, na którym pokazuje, jak niesie kanistry na paliwo na stację benzynową. Robi to na oczach kierowców na stacji paliw w Llanelli, którzy już szósty dzień z rzędu muszą stać w długich kolejkach po paliwo, bo na wielu stacjach benzynowych już go zwyczajnie nie ma.

Żart z przymrużeniem oka wyśmiewa kierowców, którzy muszą stać godzinami w kolejkach do dystrybutorów. Często muszą w tym celu pokonać spore odległości.
Dowcipniś ze Swansea w południowej Walii użył samochodu swojej żony, by nagrać to wideo. Bez wątpienia miał dobry pomysł na żart, bo już pierwszego dnia film na TikToku obejrzano prawie milion razy, a nagranie zdobyło ponad 50 tys. polubień.

Film został nakręcony przez przypadek, kiedy jechałem do pracy. Zobaczyłem dużą kolejkę na stacji paliw i po prostu musiałem się zatrzymać i nakręcić film”.
powiedział autor nagrania

Tesla kierowca drwi z kolejek po paliwo
YouTube

Kryzys paliwowy to nic w porównaniu z tym, co nadchodzi

Podczas gdy kierowcy cierpią z powodu kryzysu paliwowego, właściciele samochodów elektrycznych mogą krążyć po mieście z uśmiechem na twarzy. Jak się okazuje, tę delikatną szpilę w kierunku kierowców samochodów spalinowych wielu z nich uznało za zabawną.

Jeden z nich napisał: „Haha, kocham to! Zdecydowanie dotyka nerwów. Posiadam hybrydę i na pewno nie wrócę do pełnego silnika benzynowego”.
Inni kierowcy ostrzegli dowcipnisia, że następnym kryzysem będzie kryzys energetyczny więc to kwestia czasu, jak utknie jak reszta.
Niejaki Jayrob powiedział: „Prowadzenie samochodu elektrycznego podczas kryzysu energetycznego… to upadek z wysokiego konia”. Inny dodał: „Kryzys elektroenergetyczny jest następny, zaufaj mi…”

Żart jest ok, ale ludzie, którzy nie mają paliwa na dojazdy do pracy, niekoniecznie mogą czuć się rozbawieni. W wiadomościach nie brakuje obrazków, gdy nawet karetka pogotowia, czeka w kolejce do dystrybutorów. W związku z tym to niewątpliwie mało smaczny żart.

Przeczytaj również