Węgiel tylko dla polskich rodzin. Koniec ze sprzedażą surowca pośrednikom

Węgiel tylko dla polskich rodzin. Koniec ze sprzedażą surowca pośrednikom

węgiel zakaz zielona energia

Podaj dalej

Miliony Polaków ogrzewają węglem i ekogroszkiem domy i miliony nadal nie mają zapasów na zimę, bo węgiel jest już nie tylko drogi, ale i trudno dostępny na skupach. Rządowy program miał wspomóc polskie rodziny, ale nie zanosi się na to, by skupy chciały go sprzedawać.

Świeżo sprowadzony węgiel pod pewnymi warunkami

Olbrzymie problemy z ogrzewaniem domów na zimę wynikają z niedoborów surowca, jakim jest węgiel. W Polsce importowany węgiel trafia do skupów, gdzie sprzedaje się go za ponad 3000 zł i nie wszystkie skupy surowiec posiadają.

To oznacza, że rządowe 3 tony węgla stoją pod znakiem zapytania. Wsparcie dla Polaków przekreślają właściciele skupów, którzy nie chcą rekompensat. To dlatego, że ceny węgla poszły w górę i musieliby dokładać do transakcji nie zarabiać. W tej sytuacji jak pisał DGK:

„Jest rozważana dopłata dla każdego gospodarstwa domowego ogrzewanego tym surowcem. Miałaby ona działać obok systemu dopłat dla jego dostawców. Ten ruszy niebawem. Chodzi o kwotę rzędu minimum tysiąca złotych. Koszt dla budżetu to ok. 10 mld zł”.

W tej sytuacji rządzący wydali nakaz zakupu węgla i ilości ok. 5 milionów ton. Tyle wynosi bowiem deficyt surowca.

drogi węgiel i gaz zimny kaloryfer
Pixabay Henryk Niestrój

Importowany węgiel trafi do polskich rodzin- nie do pośredników

W związku z trudną sytuacją polskich rodzin węgiel z importu ma trafić tylko do nich– nie do przedsiębiorców. Jednoczenie Węglokoks i PGE Paliwa, które sprowadzą surowiec, mają zakaz sprzedaży tego węgla prywatnym pośrednikom.

Jak czytamy w serwisie NaszaMława, polecenie wydane w drodze decyzji administracyjnej, podlegają natychmiastowemu wykonaniu z chwilą ich doręczenia lub ogłoszenia oraz nie wymagają uzasadnienia. Wynika to z podstawy prawnej, na którą się powołał Mateusz Morawiecki. Chodzi o ustawę o zarządzaniu kryzysowym z 2007 roku.

Sprowadzenie surowca wymaga jednak czasu, a zapotrzebowanie w Polsce w Europie na węgiel jest olbrzymie. Wszyscy chcą mieć zapasy na nowy sezon grzewczy. Polska jeszcze ich nie ma.

Premier wyjaśnił Polakom. Węgla i ekogroszku po prostu nie ma- dlatego go nie kupią

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News