Węgiel rekordowo drogi. Kupią go tylko zamożni- rekompensaty nie pomogą

Węgiel rekordowo drogi. Kupią go tylko zamożni- rekompensaty nie pomogą

węgiel cena sklep pgg ekogroszek kostka orzech

Podaj dalej

Rządzący starają się o tańszy węgiel dla milionów Polaków, ale wydaje się, że obecne rozwiązania okażą się niewystarczające. Ustawa, która ma chronić przez wysokimi cenami surowca, uwzględnia jedynie zakup 3 ton tańszego węgla. Ponadto kwota rekompensat dla sprzedających tańszy węgiel ma swój określony limit.

Węgiel bije rekordy cenowe, niektórzy zapłacą za niego nawet 4 000 zł

Przeznaczony na dopłaty za tani węgiel limit rządowy może szybko się wyczerpać. Obecna cena surowca sięga już ponad 3 000 zł za tonę, co czyni ofertę rządową niezbyt atrakcyjną dla sprzedających. To dlatego, że na wolnym rynku mogą dziś dostać 2500 zł za tonę, a od rządu mogą liczyć jedynie na zarobek w granicach od 1750 do 2000 zł. Ponadto z odroczonym terminem płatności.

„Aby jakoś opanować rosnące ceny węgla, potrzebne byłyby rozwiązania systemowe, a nie niepewne doraźne ustawy. Dobrym pomysłem byłoby np. utworzenie własnej sieci składów przez spółki węglowe, przez co tańszy polski węgiel byłby dostępny u źródła”- twierdzi Stanisław Wolniewicz Duda, ekspert finansowy i prezes Finlef cytowany przez portal biznestrójmiasto

Wyczerpanie limitu przeznaczonego na rekompensaty spowoduje, że tani węgiel nie trafi do wszystkich. Tę sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że rządzący nie wprowadzili kryterium dochodowego, co oznacza, że tani węgiel nie trafi tylko do najuboższych. To oznacza, że jesienią będą musieli wyłożyć na tonę paliwa do ogrzewania domów nawet 4000 zł. To kwota zaporowa dla większości Polaków.

węgiel i eko groszek jak taniej kupić
Freepik

Braki węgla na polskim rynku to kolejny duży problem

Zaopatrzenie domów w węgiel w niższej cenie nie będzie możliwe, jeśli węgla na rynku nie będzie. Już dziś jest to spory problem. Rządowe dopłaty nie zmienią tego faktu.
Inflacja konsumencka sięga w Polsce 13,9% i stanowi duży problem. Dopłaty do węgla oznaczają wzrost konsumpcji, czyli mówiąc prościej, będzie on drożał. Co nie pozostanie bez wpływu na inflację. Koło się zamyka.

Biorąc pod uwagę, że ponad 4 miliony Polaków nadal korzysta z węgla, do ogrzewania domów oznacza, że rodzimych zasobów surowca nie wystarczy dla wszystkich. Czy będzie on tańszy, czy kupiony prosto od pośredników bez zniżek.

Nic nie zapowiada poprawy sytuacji. Indie wprowadziły ograniczenia na eksport, a wzrost popytu na węgiel w Europie spowodował, że ruszył prawdziwy wyścig po węgiel. To dlatego, że kraje dotychczas korzystające z gazu odnotowały znaczne spadki dostaw surowca. Rosja dokręca Europie kurek, co w efekcie powoduje niepokój na rynku węgla i wpływa na duże wzrosty cen tego surowca. To wszystko nie pozostaje bez wpływu na ceny w Polsce.

Jak długo taki stan się utrzyma? Aktualnie nikt nie posiada takowej informacji. Wiele zależy od tego, jak będzie przebiegał konflikt na Ukrainie.

Polacy mogą zapomnieć o niższych cenach za węgiel. Nawet za ten z Kolumbii trzeba płacić krocie

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News