Węgiel dawno nie był tak tani. Polacy już rozważają zakupy na zapas

Węgiel dawno nie był tak tani. Polacy już rozważają zakupy na zapas

tani węgiel PGG

Podaj dalej

Jeszcze całkiem niedawno za węgiel na skupach trzeba było płacić ponad 3000 zł za tonę, wcale nie lepiej było z ekogorszkiem. Nie dość, że trudno dostępny to jeszcze bardzo drogi. Na szczęście od sierpnia zeszłego roku wiele się zmieniło – również w ofertach prywatnych przedsiębiorców. Czy to dobry czas na zrobienie zapasów na przyszłą zimę?

Węgiel dawno nie był tak tani

Trendy cenowe z ostatnich tygodni mogą napawać optymizmem tych, którzy węgiel wykorzystują jako paliwo do ogrzewania domów i garaży. Ceny spadają – ekogroszku również. Ostatni raz tak tanio można było węgiel kupić w Europie ponad rok temu.

W holenderskich portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia), które stanowią ważny węzeł transportowy surowca dla Europy, ceny w porównaniu do tych z wakacji są niższe aż o 65%. Za tonę węgla trzeba zapłacić dziś nieco ponad 571 zł (128 dolarów). Wydaje się, że to dobry czas, by zaopatrzyć się w węgiel na przyszłą zimę.

wegiel zapas
Pixabay

Ceny na polskich skupach na poziomie rządowego preferencyjnego surowca

Prywatni przedsiębiorcy zbliżają się cenami do węgla oferowanego przez rządzących w limicie 3 ton z rabatem. Jeszcze niedawno żądali ponad 3000 zł za tonę, a teraz oferują go za 2000 zł.

W sklepie PGG za tonę ekogroszku w workach trzeba zapłacić 1770 zł. Taki sam towar nieco gorszych frakcji kosztuje 1520 zł za tonę. Czy sytuacja, gdy węgla nie brakuje i jest tani, to okazja, którą warto wykorzystać i zabezpieczyć się na kolejną zimę?

Biorąc pod uwagę, że krajowy surowiec od PGG nie zaspokoi krajowych potrzeb, a Polska musi surowiec importować z dalekich krajów, warto to rozważyć. Rządzący przyznają, że z zakupionych importowanych ton surowca, po segregowaniu do wykorzystania i spalenia w domach nadaje się niewiele. Sytuacja jest nadal ciężka, jeśli już nie kryzysowa.

Jak pisze Wyborcza.biz: Szok minął, ale problem pozostał. Sytuacja jest o tyle krytyczna, że aby kupić 1 mln ton węgla dla gospodarstw domowych, Polska musi sprowadzić 4 mln ton miału.

W rezultacie tegoroczne problemy w kwestii zakupu węgla na zimę do domu mogą być podobne do zeszłorocznych. Zdaniem portalu warto rozważyć już teraz jak się przed nimi zabezpieczyć.

NIE PRZEGAP

Burza o dodatek na węgiel. Jedni go nie dostali, a drudzy mają, ale muszą oddać i to z odsetkami

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News