Tesla skazana za oszustwo! Elon Musk zapłaci klientowi prawie 700 tys. złotych

Tesla skazana za oszustwo! Elon Musk zapłaci klientowi prawie 700 tys. złotych

tesla-model-sP85

Podaj dalej

Tesla została skazana za oszustwo przeciwko klientowi w Chinach. Sąd nakazał zwrot kwoty zakupu Tesli Model S, a ponadto Elon Musk zapłaci trzykrotność tej kwoty jako odszkodowanie.

Elon Musk zapłaci teraz poczwórnie

Niejaki Han Chao kupił swoją certyfikowaną używaną Teslę Model S P85 w dniu 1 czerwca 2019 r. Tesla powiedziała mu, że samochód elektryczny nigdy nie brał udziału w żadnym wypadku i przeszedł 200 testów potwierdzających jego jakość.

Jak się okazuje, chiński klient miał tak wiele problemów z Teslą, że zdecydował się wysłać samochód na przegląd. Okazało się, że określenie samochód w stosunku do zakupionego egzemplarza powinno się zastąpić hasłem wrak. W Tesli wymieniono bowiem cały słupek C.

Po pozwaniu Tesli chiński sąd przyznał rację klientowi i nakazał  zwrot pieniędzy za samochód, plus trzykrotność tej kwoty jako odszkodowanie. W sumie Elon Musk jest mu winny 1 518 800 RMB (ponad 73 tys. złotych) za oszustwo i to jest ostateczny wyrok.

 

Tesla Elon Musk oszustwo
Foto: Han Chao

Tesla nie chciała zwrócić pieniędzy za certyfikowany złom

W pierwszej chwili Chao pomyślał, że skoro samochód jest niebezpieczny, to odzyska pieniądze w ugodowy sposób. W związku z tym poprosił Teslę o zwrot pieniędzy. Niestety spotkał się z odmową.
W rezultacie klientowi nie pozostało nic jak tylko skontaktować się z Biurem Nadzoru Rynku i Administracji, aby pośredniczyło w negocjacjach. Dzięki sugestii agencji konsumenckiej 15 listopada 2019 r. zabrał Teslę do Wanfeng Motor Vehicle Appraisal.

Firma ustaliła, że ​​jego samochód miał oryginalny lewy słupek C, a lewy tylny błotnik przycięto i wymieniono. Wbrew temu, co twierdzi Tesla, oznaczało to, że zakupiony samochód wcześniej się rozbił.
Właściciel musiał naprawiać samochód jeszcze trzy razy po incydencie drogowym, co w sumie zwiększyło liczbę napraw do dziesięciu.

Gdy Tesla odmówiła zwrotu pieniędzy, próbował pozwać EVproducent w Tianjin. Jednak siedziba Tesli znajduje się w Pekinie, a firma złożyła spór o jurysdykcję. Aby przyspieszyć ten proces, Chao złożył pozew 10 marca 2020 r. w Pekinie.

tesla-elon musk oszustwo 2
Foto: Han Chao

Startegia obrony Tesli jest szokująca

Proces uzyskania odszkodowania od Tesli miał kilka dziwnych epizodów. Na początek Tesla zakwestionowała ocenę samochodu i poprosiła o nową. Kiedy okazało się, że przeprowadzone w samochodzie naprawy wpłynęły na bezpieczeństwo i amortyzację auta, Tesla nazwała tę usługę „nieprofesjonalną”. Ponadto przedstawiła dokumenty od poprzedniego właściciela, które potwierdziły, że samochód miał wypadek. Jednak Tesla próbował udowodnić, że uszkodzenie nie miało charakteru strukturalnego.

Nasuwa się w związku z tym pytanie : dlaczego Tesla nie wymieniła całej ramy? Wisienką na torcie jest fakt, że Tesla powiedziała, że nie wie nic o poprawce. Według Tesli cięcie i spawanie nowych części w samochodzie czyni je bezpieczniejszym niż oryginał.

Ta strategia jednak sie nie opłaciła, bo wszystkie sądy, że Tesla ponosi odpowiedzialność za ujawnienie prawdziwej informacji na temat stanu samochodu. Informacja o tym, że jest bezwypadkowy i bez skazy stanowi jawne oszustwo, niezależnie od intencji. Ostateczne orzeczenie sądu wyszło 16 września 2020 r,  a Chao ma wreszcie powód do świętowania na Weibo.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News