Tesla Model S Plaid kontra wściekły byk. Elon Musk stworzył potwora

Tesla Model S Plaid kontra wściekły byk. Elon Musk stworzył potwora

tesla model s plaid elon musk

Podaj dalej

Odkąd najpotężniejsza Tesla jaką stworzył Elon Musk, pojawiła się na rynku, odtąd prawie każdy supersamochód próbuje zdetronizować elektrycznego potwora. Będąc świadkami przekazania pałeczki między elektrycznymi i spalinowymi potworami, cieszymy się na każde takie spotkanie. Zwłaszcza, gdy najpotężniejsza Tesla spotyka najszybszego Wściekłego Byka, Lamborghini Aventador SVJ 2021.

Tesla Model S Plaid kontra wściekły byk

Czy w wyścigu  najszybszej Tesli jaką stworzył Elon Musk, możemy oczekiwać jakiś niespodzianek? Jeżeli ktoś z Was spodziewa się, że wynik nie jest przesądzony, wyścig przygotowany przez ekipę Speed Labs na półmilowym pasie lotniska, jest wart obejrzenia.

Filmowcy dostarczają niesamowitych wrażeń, a my wykorzystujemy z przyjemnością każdą okazję by usłyszeć ryk silnika V12- póki jeszcze możemy. Dlatego też warto zachowywać takie nagrania, chociażby po to by móc pokazać wnukom jakie mieliśmy kiedyś ryczące samochody.

Tryb kinowy i detale techniczne dostarczane w nagraniu tworzą świetny klimat. Zwłaszcza około 3:04, kiedy system informacyjno – rozrywkowy Tesli serwuje hit The Weeknd „Save Your Tears”.

elon musk tesla kontra lambo
YouTube

Elon Musk stworzył potwora, który serwuje spalinowym mocarzom niezłe lanie

Zestaw biorący udział w tym wyścigu jest ekscytujący. Wspaniałe Lamborghini Aventador SVJ przyspiesza do setki w czasie 2,8 sekundy. Silnik spalinowy V12 generuje moc 770 koni mechanicznych i rozpędza samochód do 350 km/h. To godny reprezentant supersamochodów spalinowych.

Tesla Model S Plaid to najmocniejszy seryjnie produkowany elektryk z fabryki, w którą zarządza Elon Musk. Sprint do setki zajmuje jej 2,1 sekundy. Moc szczytowa układu wynosi 1020 KM i rozpędza samochód do 322 km/h.

Ten szczególny zestaw (niezwykle ekscytujących) wyścigów, to dobra pozycja filmowa na sobotnie przedpołudnie. Trzy wyścigi  z różnymi opcjami startu, po których  następuje tradycyjny sprint na odległość pół mili, to coś co warto obejrzeć. Gdybyś miał ochotę obejrzeć pełną wersję nagrania, znajdziesz tutaj.

Przeczytaj również