Tani ustawowy węgiel po 1000 zł za tonę. Ile dziś kosztuje w Polsce? Lepiej usiądź, zanim przeczytasz

Tani ustawowy węgiel po 1000 zł za tonę. Ile dziś kosztuje w Polsce? Lepiej usiądź, zanim przeczytasz

Tani ustawowy węgiel po 1000 zł za tonę. Ile dziś kosztuje w Polsce? Lepiej usiądź, zanim przeczytasz

Podaj dalej

Polacy, którzy nie posłuchali rządowych rad, mogli w maju kupić węgiel za niecałe 2 000 złotych. Był tani, bo wystarczył miesiąc, by sytuacja znacznie się zmieniła. Wtedy namawiano Polaków, by czekali na rządowe rozwiązania finansowe, które pomogą im wydać mniej na surowiec na opał. Ile dziś muszą zapłacić na składach ci, którzy czekali i się nie doczekali?

Ceny mogą szokować- węgiel zdrożał i jeśli jest dostępny kosztuje majątek

Rządowy program wsparcia okazał się niewypałem, a tani węgiel za 996,60 zł za tonę kompletnie nie do kupienia. To dlatego, że ceny surowca poszły w górę, i program rządowych rekompensat przestał być opłacalny dla przedsiębiorców prowadzących składy. Nie dość, że nie byliby w stanie zarabiać, to przyszłoby im dokładać do kasy przedsiębiorstwa. Jak dzisiaj wygląda sytuacja? Lepiej usiądź, zanim to przeczytasz.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy sytuacja drastycznie się zmieniła. Polacy, którzy nie chcą już dłużej czekać, muszą mieć gruby portfel, bo ceny w ostatnim czasie eksplodowały. Brak dostępu do taniego polskiego surowca spowodował, że na niektórych składach jest szokująco drogi- o ile w ogóle jest dostępny. To dlatego, że potrafi już kosztować ponad 3 razy drożej za tonę niż w maju. Gdzie trzeba zapłacić najwięcej?

węgiel drożeje
Pixabay

Nie chcesz dłużej czekać z zakupami? Rządowy dodatek nie pozwoli kupić nawet 1 tony

Ceny węgla po oficjalnym wprowadzeniu unijnego embarga na rosyjski surowiec dosłownie eksplodowały. Polityka handlu polskim surowcem spowodowała, że przestał trafiać na składy. Ci, którzy posiadali jeszcze zapasy szybko, go sprzedali. Polacy nie chcąc dłużej czekać, ruszyli po zakupy opału na zimę. Problem jest teraz taki, że jak mówi pracownica jednego ze składów cytowana przez Fakt– co dostawa, to cena wyższa o 1000 zł.

Jak sprawdzili autorzy publikacji i o czym pisaliśmy we wcześniejszych publikacjach, na wielu składach surowca nie na wcale. Ile trzeba zapłacić na tych, które go posiadają? Importowany surowiec, bo tylko taki dziś można dostać potrafi kosztować ponad 4000 zł za tonę. Tyle kosztuje bowiem w Nowym Sączu, gdzie za kostkę trzeba zapłacić szokujące 4 400  zł za tonę!

Gdzie indziej nie jest dużo lepiej. Cena tony ekogroszku w zachodniopomorskim jest niewiele niższa, a za brykiet trzeba zapłacić prawie drugie tyle, ile kosztował.

– Aktualnie nie mamy węgla kamiennego, który jest najbardziej poszukiwany przez klientów. Praktycznie nie ma dostaw z polskich kopalni. Czekamy na węgiel z Australii. Zanim trafi do sprzedaży, będzie musiał zostać przesortowany. Ludzie są bardzo zaniepokojeni tym, co się dzieje, bo codziennie odbieram po kilkanaście telefonów z zapytaniem, czy mamy towar na składzie i po ile. Teraz na placu mam ekogroszek w cenie 3790 zł i brykiet w po 3150 zł. Jeszcze niedawno ten sam brykiet kosztował u nas nieco ponad 1800 zł za tonę, ale już ostatnia dostawa była o tysiąc złotych droższa. – powiedziała Faktowi pracownica składu opałowego w Białogardzie.

węgiel 3 razy droższy
Freepik

Tani węgiel się skończył, a ten dostępny z importu jest szokująco drogi

Węgla brakuje praktycznie wszędzie na składach. We Wrocławiu trzeba czekać na surowiec nawet do półtora miesiąca. Polacy już nawet proszą o wpisanie ich do kolejki na zakup opału na zimę.

Czas oczekiwania na dostawę to miesiąc, półtora. Klienci chcieliby wpisać się w kolejkę, ale nie chcemy tego robić, dopóki węgiel się u nas nie pojawi – to można usłyszeć na jednym ze składów, jak pisze Fakt.

Dostępne surowce w postaci węgla typu orzech lub ekogroszku potrafią zwalić z nóg ceną za tonę. Biorąc pod uwagę, że na zimę trzeba średnio kupić od 3 do 5 ton surowca, a z tej formy opału korzystają jak mówią rządzący przeważnie osoby mnie zamożne sytuacja przypomina dramat. Jeszcze w maju mogli kupić węgiel tanio, pomimo, że drożej niż dotychczas. Dziś rządzący oferują im dodatek na którego wypłatę trzeba czekać, w kwocie mniejszej niż wartość 1 tony. Jakie są dziś propozycje?

Minister Moskwa jak pisaliśmy tutaj ma rozwiązanie dla tej sytuacji. Biorąc pod uwagę to, o czym mowa powyżej- mało realne, by je cytować.

NIE PRZEGAP

Tani węgiel z PGG nie tylko przez Internet. Niektórzy kupią go zupełnie inaczej

Dopłaty na węgiel. W tych przypadkach nawet złożone już wnioski będą unieważnione- pieniędzy nie dostaniesz

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News