Tani polski węgiel znów zdrożał. Techniczna zmiana w sklepie PGG to podwyżka o prawie 25%

Tani polski węgiel znów zdrożał. Techniczna zmiana w sklepie PGG to podwyżka o prawie 25%

węgiel i ekogroszek nowy limit

Podaj dalej

Podczas czwartkowej sesji zakupowej w sklepie PGG, Polacy, którzy mieli szczęście kupić węgiel i ekogroszek zapłacili za niego więcej. To dlatego, że od wtorku ceny poszły w górę o prawie 25%. Czym tym razem tłumaczy tę podwyżkę polski producent?

Droższy węgiel to „zmiana techniczna”

Jak czytamy w publikacji  Interii, dziś za węgiel i ekogroszek w e-sklepie PGG trzeba zapłacić więcej niż dotychczas. Tymczasem w sierpniu spółka już informowała o zmianie cen. Miało to wówczas związek z koniecznością ujednolicenia cen surowca. W komunikacie zamieszczonym na stronie producenta czytaliśmy, że drastycznie wzrosły koszty produkcji oraz:

„Znacznie droższa jest także energia elektryczna i paliwa, a także usługi dla zakładów górniczych. Według prognoz techniczno-ekonomicznych w PGG S.A. wydatki będą w tym roku aż o 2,4 mld zł większe niż rok wcześniej. Spółka poniesie też istotnie zwiększone wydatki na działania inwestycyjne nieodzowne dla zwiększania produkcji i sprzedaży węgla opałowego dla sektora komunalno-bytowego. PGG S.A. wyda na inwestycje o ponad 1,12 mld zł więcej niż rok wcześniej.”

tani węgiel z Czech
Shutterstock

Dlaczego po raz kolejny Polacy płacą więcej?

W e-sklepie Polskiej Grupy Górniczej za węgiel i ekogroszek trzeba płacić coraz więcej. Zdrożała kostka Sośnica, za którą trzeba dziś zapłacić 1470 zł za tonę. To o 290 zł więcej niż we wtorek. Groszek Marcel też jest droższy 1180 zł za tonę.

Dziś cena jest o niemal 25 proc. wyższa – wynosi 1470 zł. Analogiczna podwyżka dotyczy także groszku Marcel. Najchętniej kupowany ekogroszek Pieklorz w ciągu miesiąca podrożał już niemalże o 70%. W połowie sierpnia można go było kupić w cenie 1045 zł, a dziś kosztuje 1770 za tonę. To i tak sporo mniej niż importowany surowiec na skupach.

Jak ustaliła Interia, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski tłumaczy podwyżkę „zmianami technicznymi”. Na oficjalny komunikat przyjdzie nieco poczekać. Niestety węgiel drożeje wszędzie, więc taniej nie będzie.

Zamiast węgla muł. Tym będzie się palić w polskich elektrociepłowniach i w piecach

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News