Ta nowa Dacia Sandero przejechała tylko 2 500 km. Właścicielka ujawnia szereg groźnych usterek i chce ją zwrócić [WIDEO]

Ta nowa Dacia Sandero przejechała tylko 2 500 km. Właścicielka ujawnia szereg groźnych usterek i chce ją zwrócić [WIDEO]

nowa dacia sandero z groznmi usterkami

Podaj dalej

Dacia Sandero to według producenta zwinny i mały samochód idealny do przestrzeni miejskiej. Z tego względu atrakcyjny cenowo samochód znalazł wielu właścicieli i często widujesz go na drogach. Żaden z nich jednak nie oczekiwał dodatkowych atrakcji poza tymi, jakie oferuje producent w konfiguratorze. Tymczasem budżetowa marka potrafi nawet sama siebie zaskoczyć.

Nowa Dacia Sandero niedawno kupiona w salonie generuje same problemy

Zdarzają się sytuacje, kiedy całkiem nowa Dacia Sandero zaczyna „żyć” według własnego schematu, a producent nie wie co z tym fantem zrobić. Tak było w przypadku właścicielki modelu, który zakupiła go jako nowy w salonie we Francji.

Atrakcyjna cena i konieczność posiadania nowego niezawodnego samochodu ze względu na stan zdrowia były powodem zakupu Dacii. Nikt nie sądził w chwili zakupu, że właścicielka będzie mieć z nią wiele problemów.

Obecnie po przejechaniu samochodem rumuńskiej marki zaledwie 2500 kilometrów chciałaby go zareklamować. Niestety producent nie przewidział ani takiego zachowania samochodu, ani wymiany Dacii na inny egzemplarz.

Wszystko dlatego, że nikt nie rozumie, dlaczego samochód zachowuje się w absurdalny sposób, bez udziału kierowcy w tym procederze. Właścicielka na nagraniu udostępnionym prasie, które znajdziesz tutaj, mówi o niej „szalona”.

nowa Dacia Sandero z usterkami

Samochód potrafi zrobić wiele rzeczy sam np. otworzyć, zamykać drzwi i włączyć bieg wsteczny

Właścicielka od samego początku ma problemy z samochodem, który jak mówi, potrafi na przykład samodzielnie ruszyć do przodu i do tyłu. Jak mówi na nagraniu przez taką sytuacje raz prawie wpadła pod koła własnego samochodu.

W chwili zakupu nikt się nie spodziewał, że budżetowa Dacia może być tak piekielna. Rozczarowana właścicielka walczy z samochodem niczym bohaterka remake drugiego tomu Harry’ego Pottera.
Opowiadając tę historię VDN, mówi: „Moi rodzice dali mi nowy samochód w sierpniu 2021 roku, bo jestem ciężko chora, zdecydowaliśmy się na wersję z wieloma opcjami i automatyczną skrzynią biegów”. Zaraz po zakupie zaczęły się problemy: „Zapaliła się kontrolka baterii. Wtedy drzwi same się zamykały lub się nie otwierały”.

Po remoncie dwa tygodnie później samochód znów zaczął działać. „Pewnego dnia bieg wsteczny włączył się sam. W nocy zaś była prawdziwa dyskoteka: zapalały się reflektory, słychać było alarm. Dlatego tata właścicielki pomyślał, że odłączy baterię „ale to niczego nie zmieniło!” .

Na skutek nieprzewidywanych działań samochodu właścicielka raz nawet wylądowała w rowie, a raz nieomal doprowadziła do zderzenia. Te poważne problemy skomplikowały życie właścicielki i zgłosiła problem producentowi. Niestety ani Dacia, ani właściciel marki Renault nie znaleźli wytłumaczenia tego typu zachowania samochodu.

Renault nie chce mi zwrócić ani wymienić samochodu. W ciągu dziewięciu miesięcy przejechałam nim 2500 kilometrów. Jestem zmuszona wypożyczać samochód opłacony przez moje ubezpieczenie. Jeśli pojadę Dacią, co się ze mną stanie? Boję się najgorszego…”

Wadliwe silniki w tysiącach modeli Dacii. Właściciele samochodów z kosztowną wadą przygotowali pozew zbiorowy

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News