Premier wyjaśnił Polakom. Węgla i ekogroszku po prostu nie ma- dlatego go nie kupią

Premier wyjaśnił Polakom. Węgla i ekogroszku po prostu nie ma- dlatego go nie kupią

drewno węgiel gaz opał ogrzewanie dom

Podaj dalej

Polacy wciąż mają ogromny problem z zakupem węgla z e-sklepu PGG, a na skupach jest on bardzo drogi. O ile jest rzecz jasna i to stanowi największy problem. Niezależnie bowiem od ceny, ekogroszek i węgiel są dziś na wagę złota.

Premier powiedział jasno- nie kupicie węgla i ekogroszku, bo go nigdzie nie ma

Premier jak pisze Dziennik, na spotkaniu z mieszkańcami Turowa i poruszył kwestię węgla dla Polaków na zimę. Do tej pory zapasy tego surowca oraz ekogroszku czy pelletu zrobiło niewielu mieszkańców kraju. Tańszy rządowy węgiel też stoi pod znakiem zapytania, bo jak pisaliśmy, nikt nie chce takiego Polaków sprzedać. To przez wzgląd na wysokie ceny zakupu i nieopłacalność transakcji.

Dlatego, to ważna dla nich kwestia. Jak czytamy w publikacji, premier zwrócił się do mieszkańców miasta tymi słowami:

„Rzeczywiście jest problem na naszej styku próby zbudowania systemu, który doprowadzi do tego, że będzie można kupić węgiel po tej ustalonej cenie, a wolnym rynkiem, rynkiem składów węgla, które musiałyby w odpowiedni sposób zareagować. Tego typu problemy z innych części kraju też do mnie docierają, że w składach węgla nie ma tej woli współpracy, jaką zakładaliśmy na początku.”

W dalszej wypowiedzi zwrócił uwagę na ważny fakt- węgiel w zakupie jest towarem deficytowym. Przez odcięcie dopływu do rosyjskiego gazu i embargo na węgiel, jakie zacznie obowiązywać od 10 sierpnia- surowiec jest ciężki do pozyskania. Wszyscy chcą go kupić i zrobić zapasy na zimę.

Bo dziś największym problemem jest to, że w ogóle nie ma węgla, ekogroszku w wystarczającej ilości. Bo węgiel do pieców ściągaliśmy przez ostatnie lata z Rosji. (…) Spółki skarbu państwa zostały poproszone o to, by zamawiały ten węgiel z Kolumbii, Indonezji, na całym świecie. Żeby statki z węglem płynęły do Polski – powiedział premier, cytowany przez Dziennik.

węgiel i drewno na opał
Pixabay

Polacy muszą być przygotowani na problemy

Ze względu na ogromne zapotrzebowanie na czarne paliwo i perspektywę zaleceń unijnych, które chcą gaz zastąpić węglem- lepiej nie będzie. Większe zainteresowanie surowcem spowoduje, że dłużej trzeba będzie na niego czekać. Ponadto wraz z popytem wzrosną ceny zakupu. Jak mówił w Turowie premier, mogą mieć z tym „dużo problemów w najbliższych tygodniach, miesiącach”.

Polacy radzą sobie, jak mogę- chcą nawet korzystać z drewna na opał. Zainteresowanie „chrustem” też jest ogromne. W rezultacie oba zdrożały. Jak wygląda zakup drewna i sytuacja na składach w Polsce pisaliśmy tutaj.

Wygląda na to, że obawy Polaków o ciepło w domach są jak najbardziej uzasadnione.

Od 10 sierpnia węgiel będzie rekordowo drogi. Program na tani zakup stanie się niemożliwy do realizacji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News