Postawili na samochody elektryczne, pompy ciepła i fotowoltaikę. Rezultat? Poważne problemy z dostawami prądu

Postawili na samochody elektryczne, pompy ciepła i fotowoltaikę. Rezultat? Poważne problemy z dostawami prądu

samochody elektryczne pompy ciepła brak prądu

Podaj dalej

W dobie ograniczania szkodliwych emisji stosuje się nowe rozwiązania w mobilności, kładąc nacisk na nowe samochody elektryczne. Zmiany obejmują również kwestię ogrzewania w domach. Zamiast węgla inwestuje się inne, bardziej przyjazne rozwiązania. Hitem są pompy ciepła i fotowoltaika. Nie dość, że bardziej ekologiczne, to pozawalają sporo zaoszczędzić. Pojawił się jednak zupełnie inny poważny problem.

Przejście na samochody elektryczne i ekologiczne systemy ogrzewania rujnują sieci energetyczne

Samochody elektryczne przeżywają rozkwit, podobnie jak pompy ciepła i fotowoltaika. W Niemczech trwa prawdziwy boom na nową czystszą mobilność i systemy słoneczne na dachach. Jak się okazuje, już na samym początku transformacji w kraju naszych sąsiadów pojawiają się problemy.

Jak pisze niemiecki Business Insider, w kraju lokalnie pojawiają się problemy z wydajnością sieci energetycznych. Cytując publikację Frankfurter Allgemeine Zeitung, sieci „osiągają swoje granice wydajności”. Na skutek tej sytuacji Federalna Agencja ds. Sieci planuje racjonowanie prądu do zasilania pomp ciepła i stacji ładowania samochodów elektrycznych.

stacja ładowania samochody elektryczne
Pixabay/ A.Krebs

Czy w ładowarki do samochodów są zagrożone odłączeniem od sieci?

Zgodnie z raportem Federalna Agencja ds. Sieci planuje tymczasowe racjonowanie zasilania pomp ciepła i stacji ładowania. W ten sposób chce chronić sieci dystrybucyjne przed przeciążeniami.

Właściciele samochodów nie powinni być jednak całkowicie pozbawieni możliwości ładowania swoich środków transportu. Thomas Müller, szef agencji sieciowej, cytowany przez FAZ, oznajmił, że:

„Całkowitego ograniczenia nie będzie. Chcemy przez cały czas gwarantować minimalną dostawę.”

Mowa o czasie ładowania wynoszącym 3 godziny, tak aby samochody mogły pokonać dystans 50 kilometrów.

ciąg dalszy publikacji pod grafiką

fotowoltaika samochody pompy ciepla
Pixabay/Como una Reina

Co z tymi, którzy korzystają z pomp ciepła i fotowoltaiki?

Jak czytamy na łamach niemieckiego portalu Business Insider, użytkownicy elektrycznych systemów grzewczych nie powinni marznąć w czasie racjonowania energii. Agencja ds. sieci zapewnia, że pompy ciepła będą działały „prawie bez żadnych problemów”. Co wywołało oburzenie. Innego rozwiązania, jak reglamentowanie energii jednak nie ma.

„Jeżeli nadal będzie instalowana duża liczba nowych pomp ciepła i stacji ładowania, wówczas należy obawiać się problemów z przeciążeniem i lokalnymi awariami zasilania w sieci dystrybucyjnej, jeśli nie podejmiemy działań” — wyjaśnił prezes Agencji ds. Sieci.

Sprostanie wyzwaniu nabierającej szybkiego tempa elektryfikacji mobilności i transformacji źródeł ogrzewania nie jest łatwe. Nawet dla dużych niemieckich operatorów sieci energetycznych stanowi ona nie lada wyzwanie. Tylko w 2021 r. według danych Frankfurter Allgemeine Zeitung, zarejestrowano ok. 100 000 nowych stacji ładowania samochodów elektrycznych. Do roku 2035 przewiduje się nawet 7 000 000 pomp ciepła w domach.

NIE PRZEGAP

Polacy mają nowy świetny sposób na deficyty drogiego węgla. Inwestują w to nowe ogrzewanie i obniżają koszty prawie do zera

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News