Polski węgiel gwiazdą zagranicznych mediów. Pokazali co robią Polacy, by go kupić

Polski węgiel gwiazdą zagranicznych mediów. Pokazali co robią Polacy, by go kupić

wegiel zakup

Podaj dalej

Sytuacja w kraju, w którym wydobywa się węgiel, a obywatele go nie mają, przyciągnęła uwagę zagranicznych mediów. W publikacji Reuters opisano, co muszą robić Polacy, by zakupić surowiec do ogrzewania domów. Wykorzystano do tego doświadczenia rodaków z życia wzięte.

Kraj stoi węglem, a Polacy mają problem z zakupem

W publikacji Reuters możemy zobaczyć, jak faktycznie wygląda dziś zakup węgla w kopalni Lubelski Węgiel Bogdanka. Kolejki zobrazowane w wideo dołączonym do artykułu są niewyobrażalnie długie, a chętni na zakup stoją w nich nawet tydzień w skandalicznych warunkach.

„To jest niewyobrażalne, ludzie śpią w swoich samochodach. Pamiętam czasy PRL, ale nie przyszło mi do głowy, że moglibyśmy wrócić do czegoś jeszcze gorszego”- mówi dziennikarzom 57-letni pan Artur, emeryt ze Świdnika.

Widok sznura samochodów i kierowców oczekujących w samochodach w letnim upale niewątpliwie przypomina czasy PRL-u. Warunki są ciężkie, bo do niedawna nie było nawet toalet. Bieżącej wody nadal nie ma- jak mówi cytowany przez gazetę emeryt.

W kraju, który wydobywa 50 mln ton węgla rocznie, jak zwraca uwagę Reuters, Polacy w większości kupowali węgiel z Rosji z uwagi na lepszą cenę i gramaturę. Obecna sytuacja Polaków to efekt nie do końca przemyślanych skutków embarga na rosyjski surowiec.

Polska zakazała zakupów ze skutkiem natychmiastowym w kwietniu, podczas gdy blok nakazał ich wycofanie do sierpnia– pisze Reuters.

Polacy stoją w kolejkach po węgiel, który jest królem paliw w kraju

W rozmowie z Agencją Reuters rzeczniczka kopalni Bogdanka, powiedziała, że sprzedają węgiel dla danej liczby gospodarstw dziennie. W piątek było ich 250, a sprzedaż miała trwać nawet w weekend.

Ograniczenia mają na celu zapobieganie gromadzeniu się i spekulacji, a nawet sprzedawaniu miejsc w kolejce, powiedziała rzeczniczka kopalni cytowana przez Reuters.

Ciężka sytuacja związana ze sprzedażą węgla wynika z faktu, że do tej pory sprzedawano zaledwie 1% zasobów odbiorcom indywidualnym. Większość surowca trafiała do elektrowni. Tak jest również w kopalni Bogdanka. W obecnej sytuacji „brakuje jej logistyki, aby bezpośrednio sprzedawać paliwo odbiorcom detalicznym”.

Kto odpowiada za to, że węgiel stał się towarem na wagę złota? Jak czytamy w wypowiedzi Łukasza Horbacza, szefa Polskiej Izby Handlowej Węgla, spadek rosyjskiego importu rozpoczął się w styczniu, kiedy Moskwa zaczęła wykorzystywać tory kolejowe do transportu wojskowego.

„Ale głównym powodem niedoborów jest embargo, które weszło w życie natychmiast. Wywróciło rynek do góry nogami” – powiedział cytowany przez Reuters.

Prognozy nie są optymistyczne i nie pomoże tu dodatek na węgiel, bo jak twierdzi Horbacz przez brak rosyjskiego surowca.

„Aż 60% tych, którzy wykorzystują węgiel do ogrzewania, może być dotkniętych ubóstwem energetycznym”– powiedział.

Po co Polakom dodatek na węgiel? Na składach już go nie ma, a nie każdy kupi przez Internet

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News