Policja rusza z masowymi kontrolami. COVID-19 już im nie straszny?

Policja rusza z masowymi kontrolami. COVID-19 już im nie straszny?

policja kontrola

Podaj dalej

Epidemia zmieniła życie kierowców na tyle, że poczuli się bezkarni. Jak twierdzi Policja, to nie wirus jest problemem na polskich drogach. W związku z tym  powraca do masowych kontroli a kierowcy nie mają co liczyć na pobłażanie.

Policja powraca z akcją „trzeźwy poranek”

Polscy kierowcy muszą się liczyć z tym, że na polskich drogach wiele się zmieni. Policja powraca do rzeczywistości a w związku z tym na drogi powracają poranne kontrole trzeźwości.
Jak się okazuje jest ku temu ważny powód. Ograniczenie kontroli drogowych spowodowało, że kierowcy poczuli się bezkarni a niepokojące dane są tego potwierdzeniem.

Jak bowiem tłumaczyć fakt, że policjanci przeprowadzili trzykrotnie mniej kontroli a liczba pijanych kierowców jest na podobnym poziomie?

W całym 2020 r. nietrzeźwi kierowcy spowodowali w woj. podlaskim 45 wypadków, w których zginęło 5 osób. Od początku 2021 r. do 10 sierpnia mieliśmy 24 takie wypadki, ale w ich wyniku zginęło już 5 osób. Tyle co w całym 2020 r. Obecnie trzeźwość kierującego sprawdzamy rutynowo przy każdej kontroli pojazdu czy przy jego zatrzymaniu – powiedział w rozmowie z wp.pl podinsp. Tomasz Krupa.

Polscy kierowcy wciąż wsiadają za kierownicę po alkoholu. W związku z tym policja musi działać. Masowe akcje badania przeźwości odbywają się m.in. w województwach: podlaskim, kujawsko-pomorskim, podkarpackim, małopolskim, świętokrzyskim, zachodniopomorskim i dolnośląskim.

policja badanie alkomatem
fot. policja.gov.pl

Kierowcy muszą poddać się kontroli?

W Polsce nadal panuje epidemia COVID-19 co rodzi problem w chwili gdy dojdzie do badania kierowcy alkomatem. Jak wiadomo ślina jest idealnym środkiem przenoszącym wirusa.

GIS nie wydał żadnych wytycznych a dezynfekcja w przypadku alkomatów jest mocno ograniczona, bo środki o dużym stężeniu alkoholu mogą uszkodzić sensory urządzenia. Nie wiadomo czy urząd zaliczył tutaj wpadkę, czy uznał że ryzyko zarażenia się koronawirusem jest niskie.

Co w takiej sytuacji może zrobić kierowca? Może odmówić badania wykonanego alkomatem i zdecydować się na przeprowadzenie badania krwi. Złą wiadomością jest fakt, że całą procedura potrwa kilka godzin. Należy pamiętać, że mundurowi mają prawo użyć środków przymusu, gdyby nie doszło ono do skutku.

Niezaleznie od kontrowersji kierowcy muszą się przyzwyczaić do porannych testów i wzmożonych kontroli policji. Należy się spodziewać, że ich liczba będzie znacznie wyższa niż w ubiegłym roku.

Do tego stanu doprowadzili sami kierowcy, powodujący wypadki pod wpływem alkoholu. Brak reakcji na zatrważające statystyki mógłby doprowadzić do tego, że byłoby ich coraz więcej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News