Polacy mogą zapomnieć o niższych cenach za węgiel. Nawet za ten z Kolumbii trzeba płacić krocie

Polacy mogą zapomnieć o niższych cenach za węgiel. Nawet za ten z Kolumbii trzeba płacić krocie

węgiel oszczędności sklep pgg ekogroszek pompa ciepła grzałka

Podaj dalej

Unijne embargo na rosyjski węgiel powoduje, że surowca poszukuje się u innych dostawców. Dziś na polskim rynku węgla jest niewiele, bo rodzima produkcja jest niewspółmierna do potrzeb. Braki surowca na rynku rządzący uzupełniają importem.

Węgiel z Kolumbii znika jak kamfora

Według publikacji portalu Wirtualna Polska, importowany z Kolumbii węgiel, który miał trafiać do składów w niższej cenie niż obecnie, sprzedaje się z trzykrotną przebitką.

We wtorek 2 czerwca minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, że do Polski przybył jeden z kolumbijskich statków z węglem, a w sumie oczekuje się jeszcze ośmiu z ponad 700 tys. ton węgla. Jak się okazuje, zakup tańszego surowca jest niemożliwy, bo dostęp do importowanego surowca mają jedynie autoryzowani pośrednicy. Nikt poza nimi nie ma dostępu do towaru zmagazynowanego na placu w Gdańsku.

Informator portalu Wirtualna Polska musiał go zatem nabyć od pośredników. Faktura, jaką otrzymał za 600 ton węgla w przeliczeniu na tonę to koszt 2730 zł netto. Po uwzględnieniu podatków, transportu i marży skład może sprzedać tonę „taniego” kolumbijskiego węgla za jedyne 3700 zł.

Kolumbijski ekogroszek to kolejna recepta na dochodowy biznes

Z wypowiedzi przedsiębiorcy dla Wirtualnej Polski dowiadujemy się, że autoryzowani pośrednicy mogą nabyć kolumbijski ekogroszek za ok. 900 zł. Nic dziwnego, że zaczął się starać o autoryzację, by móc go nabyć w tej cenie.

Węgiel za 3700 zł za tonę nie cieszy się popularnością, bo na zakup w tej cenie decydują się jedynie zdesperowani Polacy.
Historia opisana przez portal nie jest zmyślona, bo znalazła swoje potwierdzenie wśród wielu innych właścicieli składów opału. Żaden z ich się nie spodziewał, że pośrednicy, którzy dotąd zarabiali krocie na polskim węglu, zrobią to samo z tańszym importowanym. To wszystko w ramach „rozwiązań wypracowanych przez rząd”.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News