PILNE: Tani węgiel po 1000 zł-tyle będzie kosztował dla Polaków. Zakup nawet na raty

PILNE: Tani węgiel po 1000 zł-tyle będzie kosztował dla Polaków. Zakup nawet na raty

dodatek na węgiel bez deklaracji

Podaj dalej

Importowany węgiel na składach to dziś wydatek powyżej 3000 zł. Cena surowca w porcie to wydatek od 2000 do 3000 zł. Aby trafił na skład, trzeba zapłacić za transport i nałożyć jakąś marżę, by cokolwiek zarobić. Dlatego Polacy chętnie kupują węgiel krajowy, który jednak ciężko zdobyć, choć możliwości jest już znacznie więcej niż miesiąc temu. Krajowy zakup to oszczędność nawet 1000 zł, ale rządzący obiecują, że za tylko Polacy kupią już wkrótce surowiec z importu.

Węgiel będzie po 1000 zł za tonę- nowa niższa cena i dopłata od rządu

Premier niedawno obiecywał kolejny dodatek na węgiel, który pozwoli Polakom kupić sobie opał na zimę. W niedzielę szczegóły dopłat ujawnił prezes partii rządzącej na spotkaniu z wyborcami w Szczecinie.

Jak zwykle w takich przypadkach na zorganizowanej konferencji ujawniono szczegóły nowego wsparcia na zakup węgla na zimę. Dotąd kupiło go niewielu Polaków, ze względu na cenę. Za krajowy surowiec trzeba zapłacić dziś ok. 1400 zł za tonę, ekogroszek to wydatek ok. 1800 za tonę. Surowiec z importu jest co najmniej o 1000 zł droższy. W najbliższym czasie to się zmieni.

Rządzący opracowali nowy mechanizm obniżenia cen. Według nowych obietnic węgiel ma kosztować jedynie 1999 zł za tonę, a Polacy dostaną 1000 zł dopłaty. To oznacza, że kupią go sobie za jedyne 1000 zł za tonę. To przypomina nam, że takie obietnice już były, ale ich nie zrealizowano, bo rekompensaty dla składów były zbyt skomplikowaną nieopłacalną procedurą, a węgiel z importu zdrożał.

cd.publikacji pod grafiką

Surowca wystarczy dla wszystkich- nie trzeba się obawiać

Na niedzielnym spotkaniu ujawniono również, że Polacy nie muszą się obawiać o dostępność węgla na zimę. Tymczasem rządzący uspokajają:

„Z całą pewnością nie będzie tak, żeby ktoś nie mógł zakupić węgla, aby w ciągu całego sezonu znaleźć się w sytuacji, w której nie ma się czym ogrzać”– mówił na spotkaniu prezes PiS.

Winą za wysokie ceny obarczono właścicieli składów, którzy rzekomo celowo windują ceny, by więcej zarabiać na Polakach.

„Oni po prostu chcą trzymać ten węgiel, aż ludzie będą zmuszeni kupować go nawet po 4 tys. Teraz chcemy dystrybuować węgiel przez samorządy”– cytuje słowa prezesa Wirtualna Polska.

To oznacza, że skoro tańszy węgiel na składy nie trafi, a ten z importu sprzeda się taniej nową siecią dystrybucji- właściciele składów nic nie zarobią. Obecna sieć dystrybucji to prywatne składy z umowami z PGG, gdzie trafia krajowy surowiec z e-sklepu oraz sieć państwowych przedsiębiorstw. Według najnowszych zapowiedzi dystrybucją węgla powinny się zająć również samorządy i być może tak się stanie.
Jaki węgiel kupią Polacy za ów 1000 zł?

Mają obawy o to, czy nie trafi do nich ten, który przypominał błoto i był na ustach całej Polski. Jak pisze Wirtualna Polska, finalnie trafił on w prywatne ręce i sprzedano go Polakom za 970 zł za tonę.

Teraz jak pisze WP, samorządy powinny się zająć zakontraktowanym węglem z importu, który przed dystrybucją trzeba posortować.

„Nowoczesne piece z węglem energetycznym nie dadzą sobie rady, po prostu się zepsują, stąd jest ten wielki problem sortowania”- wyjaśnia prezes PiS.

Lekiem na dostępność węgla dla wszystkich potrzebujących ma być zakup „na raty”. Gdyby wszyscy nie kupowali na raz 3 ton lub więcej, byłoby go więcej i byłby tańszy.

NIE PRZEGAP

To pewne! Będą nowe dopłaty na węgiel dla Polaków. Takie by wreszcie go sobie kupili

To świetna alternatywna dla drogiego węgla. Daje tyle samo ciepła, a jest 3 razy tańsza

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News