PILNE! Sejm zawiesił ważny zakaz. Pominięci Polacy mogą liczyć na 3000 zł na węgiel, których nie dostali

PILNE! Sejm zawiesił ważny zakaz. Pominięci Polacy mogą liczyć na 3000 zł na węgiel, których nie dostali

wegiel brunanty twitter

Podaj dalej

Dodatek na węgiel jeszcze niedawno mogli dostać jedynie ci, którzy korzystali z węgla kamiennego, brykietu lub pelletu. To spowodowało, że ci, którzy tony węgla brunatnego dodatku nie dostali, a pieniądze wydali. Poprawka sejmowa wszystko zmienia.

Poprawka sejmowa naprawi błąd?

Jeszcze niedawno media opisywały skutki wprowadzenia nowych przepisów, które pozbawiły dodatku na węgiel część Polaków. Między innymi tych, którzy do ogrzewania wykorzystują innego rodzaju węgiel niż kamienny. To doprowadziło do tego, że w ciężkiej sytuacji znalazła się m.in. grupa emerytów ogrzewająca 12-rodzinny blok węglem brunatnym. Pomimo tego, że korzystają z węgla, na dodatek się nie załapali. To dla nich perspektywa zimnych kaloryferów.

W czwartek pojawiła się nadzieja, bo Sejm uchwalił ustawę o programach wsparcia dla firm w związku z cenami prądu i gazu. Ponadto opowiedział się też za zawieszeniem zakazu sprzedaży węgla brunatnego. Do tej pory w ramach walki ze smogiem przepisy  zabraniały sprzedaży węgla brunatnego na potrzeby gospodarstw domowych.

Nie wiadomo czy zmiana zapisów prawa ma związek z sytuacją, jakiej rządzący nie przewidzieli, czy jedynie z deficytem węgla kamiennego. Jedno jest pewne- jeżeli nowe przepisy dopuszczą węgiel brunatny, jako paliwo do ogrzewania domów, to dodatek na węgiel powinien przysługiwać tym, którzy z niego skorzystali i skorzystają.

Przyjęta poprawka do ustawy Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw jedynie czasowo zawiesza obowiązujący zakaz. Według niej będzie można korzystać z węgla brunatnego do 30 kwietnia 2023 r. Na ten czas zawiesza się także kary za łamanie uchwał antysmogowych w odniesieniu do węgla brunatnego.

Węgiel brunatny też zdrożał, pomimo tego, że Polacy nie palili nim w piecach

W czerwcu za węgiel brunatny do ogrzewania bloków trzeba było zapłacić 560 zł za tonę. To o 300% więcej niż rok wcześniej. Dla porównania za tonę węgla kamiennego dziś płacimy 1470 zł. Ekogorszek jest jeszcze droższy, bo kosztuje 1770 zł.

Możliwość ogrzewania węglem brunatnym to na pewno oszczędność w portfelu, ale i smog w okresie zimowym. To oznacza, że rządzący desperacko chcą zapchać surowcową dziurę w zapasach paliwa do ogrzewania domów.

Przedsiębiorcy korzystający z węgla do produkcji warzyw i owoców w szklarniach i w tunelach w ramach nowych przepisów dostaną finansowe wsparcie. Zostanie ono sfinansowane z nadwyżki finansowej zgromadzonej w Funduszu Rekompensat Pośrednich Kosztów Emisji (FRPKE) oraz środki pochodzące z pożyczki z budżetu państwa w wysokości 5 mld zł w 2023 r- jak pisze Business Insider.

NIE PRZEGAP

Nowy dodatek dla Polaków! Dostaną jednorazowo ponad 70 000 zł i węgiel

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News