PILNE: Pijani kierowcy stracą auta. Sejm zreformował i zaostrzył prawo karne

PILNE: Pijani kierowcy stracą auta. Sejm zreformował i zaostrzył prawo karne

pijani kierowcy stracą auta

Podaj dalej

Kierowcy, którzy wsiadają za kierownicę po alkoholu, są dużym problemem na polskich drogach. Obecne przepisy nie rozwiązują problemu, w związku z tym w najbliższym czasie zajdą kolejne zmiany. Sejm właśnie przyjął reformę prawa karnego, która przewiduje ostre traktowanie pijanych kierowców.

Pijani kierowcy jak przestępcy będą traktowani surowiej przez prawo

Sejm przyjął reformę prawa karnego, która znacznie zaostrza postępowanie wobec kierowcy, który prowadzi samochód pod wpływem alkoholu. Nowelizacja zakłada nawet konfiskatę samochodu pod pewnymi warunkami.

Przepadek mienia w postaci samochodu będzie miał miejsce, jeśli kierowca:

– ma co najmniej 1,5 promila,
– spowoduje wypadek przy zawartości co najmniej 0,5 promila alkoholu we krwi,
– niezależnie od stopnia stanu nietrzeźwości w sytuacji recydywy.

W przypadku gdy pijany kierowca będzie prowadził samochód nienależący do niego, sąd orzekałby nawiązkę.

pijani kierowcy stracą samochody
Pixabay

Liczby mówią same za siebie

Czy nowelizacja prawa, po akceptacji Senatu  poprawi bezpieczeństwo na polskich drogach? O tym, jak duży jest to problem, świadczą policyjne statystyki. Tu o optymizm bardzo trudno.
W tym roku polska policja zatrzymała już ponad 18 000 kierowców prowadzących samochód na podwójnym gazie. To o ponad 27% więcej niż rok temu w analogicznym okresie.

m.in. zaostrzającą kary za najcięższe przestępstwa, wprowadzającą tzw. bezwzględne dożywocie oraz konfiskatę aut pijanych kierowców. Obszerna nowelizacja trafi teraz do Senatu. Za nowelizacją m.in. Kodeksu karnego głosowało 229 posłów, 173 było przeciw, zaś 39 wstrzymało się od głosu.

Konieczność zaostrzenia przepisów jest konieczna. Policyjne statystyki ujawniają rosnący trend- Polacy coraz częściej ruszają w trasę po alkoholu. W marcu pobito rekord- aż 7053 kierowców prowadziło samochód po alkoholu. To oznacza, że obecne kary nie są wystarczające.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News