PILNE! Już wiemy o ile podrożeje prąd i gaz! Polacy zapłacą dużo więcej

PILNE! Już wiemy o ile podrożeje prąd i gaz! Polacy zapłacą dużo więcej

prad sieci freepik

Podaj dalej

O ile podrożeje prąd i gaz? Z czym muszą się liczyć kierowcy samochodów zasilanych energią elektryczną? Znamy już nieoficjalne  dane. Niestety nie są optymistyczne.

Prąd i gaz w górę! To już pewne- URE godzi się na nowe stawki

Według nieoficjalnych informacji podanych w środę wieczorem Urząd Regulacji Energetyki przystał na proponowane podwyżki, co oznacza, że Polacy zapłacą za prąd o 20% więcej niż dotychczas. Jeszcze większa podwyżka obejmie za gaz. Od stycznia stawka idzie rekordowo w górę i zapłacimy za niego, aż o 40% więcej.

Wzrost cen energii elektrycznej oficjalnie ogłosi w piątek Prezes URE. Co oznacza 20% podwyżka dla raczkującego rynku samochodów elektrycznych?
Droższy o 20% prąd w gniazdkach oznacza, że wzrosną domowe rachunki i można się spodziewać podwyżek na stacjach ładowania samochodów elektrycznych. To może w perspektywie podważyć ekonomiczny sens zakupu zasilanych zieloną energią samochodów.

Tymczasem Polska zobowiązała się, że do 2035 roku zakaże rejestracji samochodów spalinowych. To w perspektywie oznacza pewien przymus przesiadki na samochody elektryczne, na które dziś stać niewielu Polaków.

Dużo większym problemem jest fakt, że ilość energii elektrycznej dostępnej w Polsce, nie wystarczy na to by kierowcy masowo przesiedli się na zielone samochody. Mówiło się o tym już od dawna, bo jak wiadomo Polska musi prąd kupować i importuje go m.in. ze Szwecji.

Ceny gazu dla gospodarstw domowych idą na rekord,  odczują to wszyscy Polacy, którzy używają go nie tylko do kuchenek ale i  do ogrzewania domów.

Nowe taryfy na prąd i gaz mają wejść w życie z początkiem stycznia 2022 r.

 samochód na prąd

Ile kosztuje ładowanie auta w domu?

Samochód elektryczny zwykle bez problemu można naładować z domowego gniazdka lub w garażu z gniazdka 230V z zabezpieczeniem 10A. To jednak sposób, który pochłania sporo czasu. Instalacje w domach zaś nie zawsze wytrzymują tak duży pobór prądu. Ponadto mieszkańcy bloków nie mają takiej możliwości.

Najlepiej opłacalną ekonomicznie opcją jest ładowanie samochodu nocą, kiedy obowiązuje nocna taryfa zmienna G12, ale nie każdy może z niej skorzystać. Cena za 1 kWh wynosi 0,27 zł. Według stawki dziennej G11 za 1 kWh trzeba zapłacić 0,37 zł.

Zakładając, że posiadamy Nissana Leafa z bateriami o pojemności 40 kWh ładowanie do pełna zajmie około 20 godzin. Koszt naładowania auta wyniesie niecałe 15 zł. W sieci szybkich ładowarek Greenway koszty wzrosną kilkukrotnie,  ale czas ładowania znacznie się skróci.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News