Patrole policji nie tylko na drogach, ale i w lasach. Powód to alternatywa dla taniego węgla, którego wielu wciąż nie ma

Patrole policji nie tylko na drogach, ale i w lasach. Powód to alternatywa dla taniego węgla, którego wielu wciąż nie ma

Patrole policji nie tylko na drogach, ale i w lasach. Powód to alternatywa dla taniego węgla, którego wielu wciąż nie ma

Podaj dalej

Problemy z cenami i dostępnością taniego węgla to wciąż rzeczywistość wielu Polaków. Próbują sobie z nią poradzić w różnoraki sposób, często niezgodny z prawem. To spowodowało, że policja bacznie przygląda się temu, co przewożą w samochodach.

Patrole policji nie tylko na drogach, ale i w lasach

W związku z tym, że spora część Polaków wciąż ma problem z paliwem na opał, a część dostaw rządowego węgla jeszcze nie dotarła, sięgają po alternatywne rozwiązania. Jak czytamy w publikacji portalu tuwrocław, część z nich ruszyła do lasów. Zbierają w nim drewno, a nawet wycinają drzewa. Żadne z tych działań nie jest zgodne z prawem. W związku z tym bywa, że kara finansowa jest niewspółmierna do zysku. Zwłaszcza gdy przyjdzie trafić na patrol policji, który wspiera leśników w związku z tym coraz częstszym zjawiskiem.

Tak było w przypadku mieszkańców gminy Sobótka, u których przed kilkoma dniami policja znalazła na podwórku drewno na opał pochodzące z drzew porastających rowy melioracyjne. Fakt ten okazał się zgubny dla mieszkańca, który je zdobył w nielegalny sposób.

policja las drewno na braki węgla mandat
Pixabay

Mandaty to nie wszystko, za alternatywę dla węgla można trafić do więzienia

Kradzieże drewna z lasów lub terenów, które posiadają swojego właściciela to sprawdzony sposób nie tylko na ogrzewanie w domu, ale na dotkliwe kary. Właściciel może skorzystać z prawa do złożenia zawiadomienia o kradzieży, a to skutkuje możliwą karą więzienia.

Ponadto, za wycinkę drzewa po oszacowaniu jego wartości, sprawca musi się liczyć koniecznością uiszczenia zapłaty. Nawet do podwójnej jego wartości.
W związku z tym, że coraz częściej z lasów znika drewno i trafia na opał, można w nich spotkać wspólne patrole policji i Straży Leśnej.

“Celem patroli jest zwalczanie przestępstw i wykroczeń w zakresie popełniania szkód na terenie kompleksów leśnych, w tym kradzieży. Sprawdzeniom poddawane były miejsca pozyskiwania oraz składowania drewna, pojazdy poruszające się po terenie leśnym oraz miejsca, gdzie wcześniej ujawnione zostały przypadki kłusownictwa”– przekazał portalowi tuwrocław, asp. Łukasz Porębski ze strzelińskiej policji

Każdy, kto trafi na taki patrol, musi się liczyć z tym, że zostanie wylegitymowany. W przypadku wykrycia przestępstwa zapłaci mandat i może trafić przed oblicze sądu.

NIE PRZEGAP

Dodatek na węgiel z kolejną zmianą. Niektórych czeka duże rozczarowanie

Od Nowego Roku kontrole w domach i samochodach. Mandaty w tym przypadku wzrosną 30-krotnie

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News