Pakiet Mobilności nie wszędzie działa jak powinien. Kierowcy płacą mandaty na kwoty rzędu 4000 zł

Pakiet Mobilności nie wszędzie działa jak powinien. Kierowcy płacą mandaty na kwoty rzędu 4000 zł

kierowcy-ciężarówki-mandaty

Podaj dalej

Przepisy Pakietu Mobilności od początku lutego wymagają m.in., by kierowcy ciężarówek wyjeżdżający za granicę rejestrowali w tachografie moment, w którym ją przekraczają. Za niedopełnienie tej formalności grozi im wysoki mandat. Zdarza się jednak, że można go dostać, nawet gdy wszelkie formalności zostały dokonane.

Kierowcy rejestrują przejazd, a pomimo tego płacą wysokie mandaty

Przepisy Pakietu Mobilności wymagają m.in., by kierowcy rejestrowali w tachografie moment, w którym przekraczają granicę. Ta czynność, w rzeczywistości może przysporzyć kierowcom sporo kłopotów.

Według informacji zamieszczonej na stronie firmy Guretruck, na Węgrzech nałożono pierwsze kary na kierowców i przewoźników za niepoprawne wypełnienie zgłoszenia w systemie IMI.

System ten służy jako narzędzie do zgłaszania kierowców po wejściu w życie przepisów Pakietu Mobilności. Przewoźnicy muszą w nim zgłaszać kierowców, którzy pracują za granicą.

Pomimo tego, że przewoźnicy wygenerowali w systemie IMI wszelkie niezbędne dokumenty, węgierska administracja nie miała możliwości zweryfikowania poprawności kodów QR. W rezultacie nałożyła mandaty w wysokości 800 euro (3 900,80 zł). Kary należało opłacić na miejscu.

To nie pierwszy przypadek problemów z weryfikacją dokumentacji

Obowiązujący od 2 lutego obowiązek zgłaszania kierowców pracujących za granicą poprzez system IMI (ang. Internal Market Information System) nie po raz pierwszy jest problemem. Jak informuje transinfo, nie wszystkie służby kontrolne są przygotowane do weryfikacji nowych zgłoszeń.

Węgry to nie jedyny kraj, jaki ma z tym problem. W połowie lutego francuskie służby kontrolne kompletnie nie były przygotowane do weryfikacji kierowców zgłoszonych w systemie IMI. Nie tylko nie miały czytników kodów QR, ale nawet nie zdawały sobie sprawy ze zmiany prawa.
Dochodziło do sytuacji, gdy podczas kontroli drogowych przewoźnicy (wielokrotnie przy pomocy prawników) musieli instruować funkcjonariuszy, że obowiązek korzystania z systemu SIPSI, przestał istnieć, a jego miejsce zajął system IMI.

Pakiet Mobilności już zbiera żniwo. Wystarczył jeden detal, by kierowca dostał mandat w wysokości 4500 złotych

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News