Od środy zniżki na paliwa na niektórych stacjach. Należy się spodziewać chaosu, długich kolejek i problemów z dostawami

Od środy zniżki na paliwa na niektórych stacjach. Należy się spodziewać chaosu, długich kolejek i problemów z dostawami

kierowcy maja dosc wysokich cen paliwa jpg

Podaj dalej

Kierowcy w Niemczech z niecierpliwością czekają, aż będą mogli skorzystać z tańszego paliwa na własnych stacjach. Od środy zaczną obowiązywać niższe ceny za benzynę i diesla wynikające z obniżki podatków. Czy to oznacza, że turystyka paliwowa do Polskich dystrybutorów przestanie się opłacać?

Od 1 czerwca obniżka podatków na paliwa- kierowcy mogą tłumnie ruszyć na stacje

Ulga podatkowa na paliwa w Niemczech, to wyraźna korzyść dla właścicieli samochodów z silnikiem diesla, który podobnie jak w Polsce jest tańszy niż benzyna. Niemieccy dystrybutorzy paliw już się obawiają długich kolejek przy dystrybutorach.

Niemiecki rząd ciągu najbliższych trzech miesięcy na poczet obniżki cen paliw zrezygnuje z około 3 miliardów euro dochodów z podatków. Podatek od paliw, od czerwca do końca sierpnia osiągnie poziom minimum europejskiego.

Według obliczeń matematycznych oznacza to, że cena benzyny spadnie o 29,55 centa (1,35 zł). Diesel będzie tańszy o 14,04 centa (0,63 zł). Co oznacza, że na 50-litrowym baku kierowcy mogą zaoszczędzić do 50 euro (229,28 zł).

„Obecnie zadaniem Cartel Office and Co jest zapewnienie, że zniżka na paliwa dotrze do ludzi” – napisał na Twitterze minister finansów Christian Lindner (FDP).

Ministerstwo Finansów przypomniało, że za wycenę paliwa sprzedawanego na stacjach odpowiada operator, niezależnie od obciążenia podatkiem. Dlatego kierowcy powinni się uzbroić w cierpliwość i nie generować długich kolejek na stacjach. Taka sytuacja według właścicieli stacji może spowodować, że paliwa na stacjach zabraknie. W ostatnich dniach nie zamawiano go w większych ilościach, ze względu na małe zainteresowanie tankowaniem.

paliwa stacja paliw
fot. freepik

Ceny zaczną spadać stopniowo

Właściciele samochodów w Niemczech już od tygodnia żyją perspektywą tańszego paliwa i tankują jedynie wtedy, gdy jest taka potrzeba. Od jutra będą wydawać mniej na stacjach benzynowych, ale należy się spodziewać, że ten proces będzie się odbywał stopniowo.

Federalne Ministerstwo Finansów nie spodziewa się gwałtownego spadku cen paliw na stacjach benzynowych. Wszystko dlatego, że zbiorniki są nadal wypełnione paliwami, dostarczonymi w maju, według starych stawek podatkowych.

Dopiero od środy stacje benzynowe będą kupować paliwo według obniżonych stawek. To oznacza, że finalnie niższa cena paliwa na dystrybutorze może się pojawić nieco później, niż 1 czerwca.

Tuż przed wprowadzeniem ulgi podatkowej ceny paliw znów gwałtownie wzrosły. Jak poinformował w poniedziałek ADAC, zarówno benzyna jak i diesel podrożały o kilka centów w porównaniu do ubiegłego tygodnia. Na przykład za litr Super E10 trzeba było zapłacić w niedzielę 2,129 euro (9,76 zł). To o 3,9 centa więcej niż we wtorek w zeszłym tygodniu. Diesel kosztował 2,026 euro (9,29 zł), więcej o 3,2 centa za litr. Benzyna E10 drożeje już od około miesiąca. Z kolei olej napędowy odwrotnie idzie. ADAC krytykuje obie wartości i uważa, że są zbyt wysokie.

Dlatego ceny paliw po obniżce podatków nie będą takie, jak przed rozpoczęciem wojny na Ukrainie. Zanim nastąpił atak Rosji na Ukrainę litr E10 kosztował 1750 euro (8,02 zł), a oleju napędowego 1663 euro(7,63 zł).

źródło: www.br.de

Od czerwca do sierpnia kierowcy zapłacą mniej za paliwo. Rusza nowy pakiet pomocowy

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News