Od dziś kierowcy muszą zwrócić na to szczególną uwagę. Mandat dostaną szybciej, niż im się wydaje

Od dziś kierowcy muszą zwrócić na to szczególną uwagę. Mandat dostaną szybciej, niż im się wydaje

mandat zima kierowca samochód

Podaj dalej

W ciągu najbliższych dni kierowców i ich samochody czeka prawdziwe wyzwanie, bo o mandat będzie znacznie łatwiej. To dlatego, że pojadą w trudnych warunkach pogodowych. Zjawiska atmosferyczne, jakie pojawią się na drogach, będą mieć także wpływ m.in. na szereg systemów działających w samochodach.

Wystarczy chwila nieuwagi i mandat gwarantowany

Mandat za powodowanie kolizji, w wyniku której doszło do uszkodzenia ciała poszkodowanego, to dziś spory wydatek. Kierowca w wyniku swojego zaniedbania może stracić 2 500 zł. Jeśli na miejsce zdarzenia przyjedzie patrol policji, kierowca może liczyć na dodatkową karę w wysokości od 500 zł i 6 punktów karnych.

Marznący deszcz jest niebezpieczny, bo powoduje, że nawierzchnia drogi staje się śliska. W efekcie droga hamowania znacznie się wydłuża. Zarówno piesi, jak i kierowcy powinni przewidywać i zwrócić szczególną uwagę zbliżając się do przejścia. Kierowcy często podczas opadów mają ograniczoną widoczność, a piesi dla odmiany potrafią być mało widoczni m.in ze względu na swój ubiór.

Zapominalskim przypominamy o konieczności usunięcia zalegającego śniegu z samochodu. To bardzo kosztowne niedbalstwo, o czym niedawno przekonał się właściciel Hondy. W związku z tym, że żal mu było ze śniegiem się rozstać, dostał mandat na kwotę 3000 zł.

Szczególnie ważna w najbliższych dniach będzie zasada mówiąca o tym, że prędkość dopuszczalna podczas silnych opadów, nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną. Warto zdjąć nogę z gazu tam, gdzie robi się niebezpiecznie, a przyczepność kół staje się niebezpiecznie niska. Ciągłe opady deszczu lub śniegu powodują, że nawierzchnia jezdni pozostaje szczególnie złudna, co może doprowadzić do wielu wypadków i kolizji. Mandat jest wówczas gwarantowany.

policja piła mandat śnieg na samochodzie
Policja

Każdy z tych objawów nie musi oznaczać awarii samochodu

Warunki drogowe w postaci pierwszych i miejscami intensywnych opadów śniegu oraz marznący deszcz, mogą mieć wpływ na funkcjonowanie elektroniki dostępnej w samochodach. Warto wiedzieć, które z komunikatów i objawów nie muszą być związane z awarią pojazdu.

Ze względu na opady śniegu i marznącego deszczu należy zwrócić uwagę na komunikaty ostrzegające np. o niewidzialnych przeszkodach. Wystarczy lekki opad, by zalegający lód w połączeniu z brudem utrudnił działanie licznym czujnikom. Bardzo ważnym elementem, jaki może przestać prawidłowo działać, jest radar, ostrzegający m.in. przed kolizją. Zła pogoda może się przełożyć na prawidłową pracę aktywnego tempomatu, a na desce rozdzielczej może się pojawić komunikat o awarii. W związku z tym, by uniknąć kłopotów dobrze jest z niego zrezygnować podczas jazdy autostradą.

Podobne utrudnienia może generować zmiana konsystencji płynów. Pod wpływem niskich temperatur w samochodzie m.in. ciężej może pracować skrzynia biegów. Dlatego, jeśli dawno tego nie robiłeś, warto pomyśleć o wymianie w niej oleju. W przypadku płynu do spryskiwaczy pojawi się poważny problem, bo zamarznięty nie będzie mógł zmyć zanieczyszczeń z szyby. Trzeba pamiętać, że o tej porze roku trzeba wymienić go na zimowy. Jazda z brudną szybą, ograniczającą widoczność stanowi podstawę do tego, by kierowca dostał mandat w wysokości 500 zł.

Kierowcy muszą pamiętać, że podczas silnych opadów śniegu, biały puch może się przyklejać do wewnętrznej części felgi, powodując czasami wyraźny dyskomfort w prowadzeniu samochodu. Nie zawsze stopią go rozgrzane hamulce, wtedy warto go usunąć ręcznie.

NIE PRZEGAP

Polscy kierowcy robią to odruchowo. Zapominają, że mandaty w tej sytuacji to czasem 2 000 zł

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News