Od 10 sierpnia węgiel będzie rekordowo drogi. Program na tani zakup stanie się niemożliwy do realizacji

Od 10 sierpnia węgiel będzie rekordowo drogi. Program na tani zakup stanie się niemożliwy do realizacji

węgiel i ekogroszek jak taniej kupić

Podaj dalej

Kończy się czas na zrobienie zapasów paliwa do ogrzewania domu na zimę, bo od 10 sierpnia dostępny na rynku węgiel będzie jeszcze droższy niż jest dzisiaj. Tego dnia zacznie bowiem obowiązywać embargo na surowiec z Rosji. Cała Europa robi zapasy, w samym czerwcu jak pisze Financial Times, Unia sprowadziła 1,7 mln ton węgla.

Węgiel dla Polaków kurczy się w zapasach

Podczas gdy unijne kraje usiłują znaleźć alternatywne źródła dostaw węgla, w Polsce węgiel jest towarem deficytowym i ciężko go dostać. Jak czytamy w publikacji Financial Times, na tę chwilę w kraju niedobory surowca sięgają ok. 5 mln ton.

Biorąc pod uwagę nadchodzący sezon grzewczy i fakt, że do tej pory Polacy mają problem z zakupem surowca, zima może być ekstremalnie droga. Zakup w e-sklepie w dalszym ciągu jest utrudniony i już wiadomo, że nie każdy węgiel lub ekogroszek kupi. Programy obniżające cenę, nie oznaczają, że automatycznie surowca w ilości 3 ton nie zabraknie Polakom.

węgiel coraz droższy
fot. pixabay

Embargo podniesie ceny węgla, który już dziś jest rekordowo drogi

Od 10 sierpnia zacznie obowiązywać embargo na rosyjski surowiec, do tego czasu Polska powinna zgromadzić niezbędna zapasy. Węgiel w tym roku posłuży krajom, które muszą z niego korzystać, by zastąpić niedobory gazu. Wprowadzenie embarga podniesie prawdopodobnie ceny surowca w Europie. Dlatego kraje unijne sprowadzają importowany węgiel drogą morską.

Jak podaje Financial Times, kraje członkowskie zgromadziły już zapasy węgla przed wejściem w życie embarga. Polska rusza na zakupy na zlecenie premiera. Główne kierunki to unijnego importu węgla to Republika Południowej Afryki i Australia.

Jeśli Polska nie zdąży uzupełnić niedoborów węgla do 10 sierpnia, wyda na zakupy jeszcze więcej niż obecnie. Co stawia pod znakiem zapytania czy Polacy kupią go w nowej niższej cenie, jak obiecywano. Już dziś sprzedaż węgla w cenie 996,90 za tonie jest nieopłacalny dla skupów. To dlatego, że węgiel kosztuje więcej niż maksymalne 2 069,73 zł brutto za tonę.

Żaden przedsiębiorca go nie sprzeda, bo nie dość, że nie zarobi, to jeszcze straci. To dlatego, że tona węgla kosztuje dziś w portach ARA niemalże 1700 zł. Doliczając transport do kraju, na pewno będzie kosztował bliżej 3000 zł na składach, niż objęte dotacją 2069,73 zł.

Już wkrótce kolejne 1000 złotych na węgiel- tym razem dla rodziny

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News