Od 1 lutego kierowcy muszą na to bardzo uważać. Pojawi się ważna zmiana i okazji na trzycyfrowe mandaty będzie więcej

Od 1 lutego kierowcy muszą na to bardzo uważać. Pojawi się ważna zmiana i okazji na trzycyfrowe mandaty będzie więcej

Od 1 lutego kierowcy muszą na to bardzo uważać. Pojawi się ważna zmiana i okazji na trzycyfrowe mandaty będzie więcej

Podaj dalej

Początek nowego roku to podwyżka VAT na paliwa, a w dalszej kolejności kolejne okazje na mandaty dla kierowców. Co oznacza, że trudno będzie generować oszczędności na posiadaniu samochodu. Wręcz przeciwnie, nowe przepisy narażą wielu na dodatkowy wydatek.

Od 1 lutego telefon w samochodzie staje się bardzo ważnym urządzeniem

Telefon to nieodłączny element, jaki znajduje się w samochodach niemalże wszystkich kierowców. Ze względu na bogactwo swoich funkcji znacznie ułatwia im podróżowanie. Wystarczy jednak, by był niewłaściwie używany, a narazi kierowców na mandaty i to niemałe.

Polski taryfikator mandatów pozwala karać za korzystanie z telefonów nie tylko kierowców, ale i pieszych, co jest nowością w polskim prawie. Brak zestawu głośnomówiącego naraża kierowcę na otrzymanie mandatu i punktów karnych za każdą rozmowę podczas prowadzenia samochodu. To dlatego, że trzymanie go w ręku, gdy silnik samochodu jest uruchomiony, jest zabronione.

W przypadku pieszego, od 21 czerwca 2022 r., każde wejście na pasy z telefonem w ręku może się skończyć utratą 300 zł. Wystarczy, że zamiast obserwować sytuację na jezdni,  będzie patrzył w telefon lub prowadził przez niego konwersację. Zmiana prawa od lutego br. uczyni z telefonu kluczowy element w jeździe samochodem.

autostrada etoll mandaty aplikacja płatność system poboru opłat
Pixabay

Mandaty za rozładowany i stary telefon – kierowcy muszą się pilnować

Od 1 lutego 2023 r. kierowcy posiadający starsze modele telefonów narażą się na mandaty za przejazdy autostradą. To dlatego, że nie będą mogli zapłacić za jazdę płatnymi odcinkami z wykorzystaniem aplikacji e-Toll PL i e-Toll PL Bilet. O takim zagrożeniu poinformowało kierowców Ministerstwo Finansów.

Dotyczy ono dwóch płatnych, rządowych odcinków autostrad: A2 z Konina do Strykowa i A4 z Wrocławia (Bielany Wrocławskie) do Gliwic (Sośnica). To dlatego, że grudniu 2021 r. zlikwidowano na nich punkty poboru opłat. To oznacza, że nie tylko rozładowany telefon i utrata sygnału GPS będą stanowić problem.

W związku ze zmianami w aplikacjach bilet kupią tylko ci kierowcy, którzy posiadają telefony z systemami operacyjnymi Android 8.0 i iOS 14 oraz nowsze. Ci, którzy korzystają ze starszych wersji systemu Android oraz iOS, takiej możliwości nie będą już mieli. To ze względu na konieczność podnoszenia poziomów bezpieczeństwa w obu aplikacjach. Ta wymaga wprowadzenia znacznych usprawnień i aktualizacji minimalnej wersji systemu operacyjnego.

W związku z tym, by nie narażać się na mandaty, od 1 lutego najlepiej jest wykupić bilet papierowy do jazdy płatnymi odcinkami rządowych autostrad. Każdy kierowca może je zakupić na każdej stacji paliw należącej do Orlenu. Brak ważnego biletu to mandat na 500 zł, którego nie da się uniknąć, ze względu na autostradowy monitoring.

NIE PRZEGAP

Nowy mandat za rozładowany telefon to aż 500 zł. Wystarczy 15 minut i kary się nie uniknie

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News