Niedobory paliwa i kolejki na stacjach. Wojsko czuwa przy dystrybutorach, by nie doszło do dramatu

Niedobory paliwa i kolejki na stacjach. Wojsko czuwa przy dystrybutorach, by nie doszło do dramatu

paliwo ceny paliw paliwa diesel benzyna vat

Podaj dalej

Galopujące ceny paliwa, to nie tylko zmartwienie kierowców. Nie pozostają bez wpływu na gospodarki zależne od transportu i produkcji na całym świecie. Niedobory paliwa powodują szereg komplikacji, które dodatkowo potęgują kierowcy ustawiający się w olbrzymich kolejkach na stacjach. Sytuacja na Sri Lance pod tym względem jest dramatyczna.

Brak paliwa na stacjach wywołał protesty i zamieszki

Podczas gdy mieszkańcy Europy zastanawiają się jakie metody stosować, by ograniczyć zużycie paliwa, na SriLance trwa kryzys walutowy, który skłonił tamtejszy rząd do zwrócenia się o pożyczkę do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Nagły wzrost cen towarów i towarzyszący im niedobór paliwa na stacjach wywołał protesty mieszkańców. W tłumach kierowców targanych codziennie emocjami w kolejkach po paliwo dochodziło do przemocy. Policja poinformowała, że ​​podczas kłótni w poniedziałek zginął jeden z oczekujących w kolejce mężczyzn. Na skutek upałów i długiego oczekiwania w kolejce po paliwo, w zeszłym tygodniu zmarło trzech starszych mężczyzn.

Dlatego podjęto decyzję o umieszczeniu żołnierzy w pobliżu dystrybutorów paliwa i punktów zaopatrzenia w naftę.

„Przy każdej pompie paliwowej zostanie rozmieszczonych co najmniej dwóch pracowników armii” – powiedziała agencji Reuters rzecznik wojskowy Nilantha Premaratne

Wbrew pozorom obecność wojska ma jedynie pomóc w organizacji dystrybucji paliwa, a nie angażować wojskowych w kontrolę tłumu.

„Wojsko zostało rozmieszczone, aby pomóc społeczeństwu, a nie ograniczać jego prawa człowieka” – dodał.

Robi się coraz bardziej nerwowo

Stres związany z niedoborem dostaw paliwa i niezbędnych artykułów prowadzą do sporadycznych aktów przemocy. Mieszkańcy przepychają się w kolejkach, by zdobyć paliwo i niezbędne do życia artykuły.

„W miarę jak wydłużają się kolejki, rośnie napięcie” – powiedział agencji informacyjnej AFP jeden z najwyższych rangą urzędników resortu obrony, zastrzegając anonimowość.

Dlatego w poniedziałek zdecydowano, by wzmocnić wojskiem tamtejsze siły policji. Żołnierzy rozmieszczono na stacjach państwowej korporacji Ceylon Petroleum Corporation. Odpowiada ona za dwie trzecie sprzedaży detalicznej paliw w tym 22-milionowym kraju.

W protestach biorą udział również kobiety, co widać na zdjęciach udostępnionych w poniedziałek w mediach społecznościowych. Widać na nich grupę rozzłoszczonych kobiet blokujących autokar wiozący turystów. W ten sposób protestowały przeciwko niedoborom nafty potrzebnej w gospodarstwach domowych. Dochodzi do sytuacji, gdy ludzie nocują ​​na stacjach benzynowych, czekając na zakup oleju napędowego i benzyny.

Kryzys finansowy na Sri Lance jest efektem niedoboru obcej waluty, co w efekcie nie pozwala na finansowanie importu. Na skutek pandemii ucierpiał sektor turystyczny wyspy, który pozwalał mieszkańcom zarobić na wymianie walut.

Sytuacja jest na tyle dramatyczna, że w zeszłym tygodniu odłożono na później egzaminy semestralne dla milionów studentów. Powodem był brak papieru i atramentu. Kraj stara się obecnie o pomoc z Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Kierowcy mają dość drogiego paliwa! Wyjechali na ulice i protestując domagają się tańszego diesla

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News