Nie potrzebowali żadnego paliwa, by pokonać Audi R8 i Teslę. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy [WIDEO]

Nie potrzebowali żadnego paliwa, by pokonać Audi R8 i Teslę. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy [WIDEO]

wyscig cwierc mili audi tesla aptera

Podaj dalej

W trwającym odwrocie od tradycyjnego paliwa do samochodów, wielu fanów starej motoryzacji nie uznaje czystości samochodów elektrycznych, zarzucając im korzystanie z mało ekologicznych akumulatorów. Kiedy obejrzysz ten wyścig, będziesz pod wrażeniem, że każdy z tych napędów bije lekka konstrukcja napędzana energią słoneczną.

Alternatywa dla paliwa- model beta Aptery zostawia w tyle mistrzowskie Audi R8

Jeśli nazwa Aptera Motors niewiele ci mówi, to wyjaśniamy, że produkuje świetną alternatywę dla nienawidzonego dziś diesla. Trzykołowy pojazd zasila energia słoneczna, który czyni go niesamowicie szybkim.

Jak zobaczysz na nagraniu, model beta Aptery brutalnie się rozprawia ze sportowym Audi R8 i Teslą Model 3 na dystansie 400 km. Bądźmy szczerzy, czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy i jesteśmy pod wrażeniem dzieła producenta z San Diego.

Ten sympatyczny trójkołowiec oferuje zasięg 1600 km i nie wymaga ładowania prądem, byś z niego korzystał na co dzień. Mało tego, jej właściciel może pokonać ponad 17 000 km, korzystając jedynie z energii słonecznej.

nie potrzebowali paliwa by pokonac tesle i r8

To, co zobaczysz na kanale producenta, to najlepsza niskobudżetowa reklama

Aptera planuje przenieść się do fabryki w pobliżu Carlsbad w Kalifornii i uruchomiła już rezerwacje na swój niesamowity samochód. Co potrafi, firma pokazała na swoim kanale YouTube. Musimy przyznać, że to skuteczna kampania reklamowa.

Nie znamy szczegółów, jeśli chodzi o rywali Aptery. Na pewno ani Audi R8, ani  Tesla Model 3, nie są najsłabsi w lidze sportowców. Jeśli wierzyć chłopakom z Electrec, w przypadku modelu z czterema pierścieniami mamy do czynienia z wersją GT Spyder.

Faktem jest, że Aptera udowadnia, że ​​jest oszałamiająco szybko. Nie wierzysz? Kliknij poniżej i zobacz to na własne oczy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News