Nawet blisko 4000 zł dopłaty dla posiadaczy kaloryferów w blokach. Jak się okazuje dostaną je nieliczni

Nawet blisko 4000 zł dopłaty dla posiadaczy kaloryferów w blokach. Jak się okazuje dostaną je nieliczni

dopłaty do ciepła w blokach

Podaj dalej

Jak niedawno pisaliśmy, rządzący wprowadzili kolejne przepisy, które tym razem zakładają dopłaty do ciepła w blokach. Rachunek za ciepło ma być od wczoraj pomniejszony o dopłaty rządowe, ale analiza świeżo podpisanej ustawy stwierdza, że nie wszystkich obejmują.

Miało być taniej o dopłaty, a będzie podwyżka

Nowe dopłaty do ciepła w kaloryferach w blokach zakładają, że maksymalna skala podwyżki może wynieść w tym roku 42%. Jak czytamy w publikacji Business Insider, problem zaczyna się w momencie, gdy drastycznych podwyżek nie ma. To dlatego, że jeśli cena za kilodżul nie przekroczy wskazanych w ustawie cen średnich, rekompensat NIE BĘDZIE. O jakich cenach mowa?

Wynoszą one:
-50,95 zł za gigadżul (GJ) netto- dla ciepła wytwarzanego w źródłach ciepła opalanych gazem ziemnym lub olejem opałowym;
-103,82 zł gigadżul GJ netto- dla ciepła wytwarzanego w pozostałych źródłach ciepła.

Problemy w zapisach ustawy już zauważono wcześniej w Sejmie. Spółdzielnie też o nich wiedzą, a ponadto mają na uwadze, że jako odbiorcy ciepła, muszą złożyć sprzedawcy oświadczenie ze wskazaniem danych, jaki pozwolą oszacować zużycie.

Wytwórca ciepła złoży wniosek do prezesa URE o zatwierdzenie taryfy z rekompensatą w przypadku dostawy ciepła do budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej. Jeśli cena wytworzenia ciepła będzie wyższa- wytwórca dostanie rekompensatę.

dopłąty za cieplo w blokach
Pixabay

Podwyżki są nieuniknione

Mówiąc prościej, z taryf z rekompensatą skorzystają tylko ci mieszkańcy bloków, gdzie podwyżki za ogrzewania były drastyczne.

Dla przykładu, jeśli w taryfie Tauron Ciepło ceny mieszczą się w granicach od 33 zł netto za GJ do 77 zł netto za GJ, to ciepłownie na węgiel nie otrzymają żadnej pomocy, mimo znaczących podwyżek – przekonywał poseł Rutnicki, cytowany przez Business Insider.

Jak przyznała wiceminister klimatu, model rekompensat zaplanowano w taki sposób, by zatrzymać podwyżki ciepła w blokach na określonym poziomie.

Rzeczywiście zaplanowaliśmy to w ten sposób, bo podwyżki w wielu miejscach będą tak czy inaczej, nieuniknione. Tak jak w całej Europie. Tego nie unikniemy i nie będziemy w tej chwili państwu tłumaczyć, że tych podwyżek nie będzie, czy podwyżki nośników energii nie występują, bo doskonale państwo wiedzą, że występują. My je po prostu tylko ograniczamy za pomocą tego systemu rekompensat dla ciepłowni do ciepła – podkreślała wiceminister.

I jak cytuje Business Insider, według wiceminister „sprawiedliwie, nie znaczy po równo”.

NIE PRZEGAP

Nawet blisko 4000 zł. Tyle wyniosą dopłaty dla posiadających kaloryfery w mieszkaniach i garażach w blokach

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News