Następne Porsche 911 GT3 RS to najbardziej hardkorowy model w historii marki [WIDEO]

Następne Porsche 911 GT3 RS to najbardziej hardkorowy model w historii marki [WIDEO]

Porsche 911 gt3rs 3 carspymedia

Podaj dalej

Era silników wolnossących powoli odchodzi do lamusa i chociaż nie chcemy, to zaczynamy zdawać sobie z tego sprawę. Porsche zostało w garstce producentów, którzy wciąż pracują nad utrzymaniem ducha silników spalinowych. Jednocześnie coraz wyżej podnosi poprzeczkę w kwestii samochodów elektrycznych. Wydaje się, że na koniec, czeka na nas coś spektakularnego z fabryki w Zuffenhausen.

Porsche 911 GT3 RS 2023 to najbardziej hardcorowy model marki

Wszystko wskazuje na to, że na koniec ery krzyczących wolossących silników Porsche zaserwuje nam coś spektakularnego. Będzie to najszybszy i ostatni specjalny egzemplarz z homologacją napędzany fantastycznym silnikiem benzynowym.

Inny projekt, który prawdopodobnie pojawi się w przyszłym roku to pierwsza w historii 718 Cayman GT4 RS. Będzie działać w tej samej kategorii 4,0-litrowy sześciocylindrowy silnik ze „zwykłej” 911 GT3.

Jeśli chodzi o wspomniane Porsche 911 GT3 RS, oczekuje się, że jego 4,0-litrowe serce wygeneruje około 530 koni mechanicznych i co najmniej 480 Nm momentu obrotowego. W dobie hybryd nie wydaje to aż tak znowu szalone.

W dążeniu do perfekcyjnego i błyskawicznego czasu okrążenia, producent położył duży nacisk na poziom przyczepności, dlatego nowa generacja 911 GT3 RS jak zobaczysz wygląda nieco jak skrzyżowanie Batmobilu z Cyberpunk 2077.

Porsche 911 gt3rs 3
YouTube CarSpyMedia

Dopracowana aerodynamika i niższa masa

W kuluarach już trwają gorączkowe spekulacje, jak wysoko podniesie poprzeczkę nad niezbyt łagodnym 911 GT3, ale jednocześnie całkowicie go zniszczy. Wystarczy jedno spojrzenie na to ogromne skrzydło i aerodynamiczne dodatki, abyś wiedział, że tak się stanie.

Pozostałe wersje modeli inne niż RS są obecnie wystarczająco szybkie, aby uzyskać imponujący wynik okrążenia na słynnym Green Hell (6:59.927 minut). Nadchodzące 911 GT3 RS może skrócić ten czas nawet o kilka sekund. Tym samym pokona znacznie mocniejsze 991.2 GT2 RS.

Jakim cudem? Wynika to z innowacyjnej aerodynamiki i niższej masy. Mówiąc o wadze, na pierwszy rzut oka dostrzeżesz tradycyjne klamki, które nie wysuwają się elektrycznie w zwykłym 911 992. Tym samym zaoszczędzono już setki gramów.

Wielu maniaków Porsche wie, że modele RS posuwają się nawet do używania naklejek zamiast emaliowanych plakietek tylko po to, by zaoszczędzić ok. 40 gramów. Ponadto używają tekstylnych pasków do otwierania drzwi zamiast aluminiowych lub plastikowych dźwigni, właśnie z tego samego powodu- aby zmniejszyć wagę.

Zastosowanie dwukomorowego dachu z włókna węglowego pozwala m.in. na użycie kasków wyścigowych. Porsche 911 GT3 RS 2023 z pewnością będzie częścią ekipy o wadze muszej wśród sportowych samochodów.

foto: Autoevolution, S.Baldauf

Układ napędowy to ostatnie arcydzieło Porsche

Silnik odegra kluczową rolę w poruszaniu się po torze tego małego aerodynamicznego pocisku. Wyposażony w najmniej sześć pojedynczych korpusów przepustnicy i system smarowania z suchą miską olejową, będzie współpracował z 7-biegową dwusprzęgłową skrzynią biegów.

Tuż obok nieco mniej wydajnego silnika w nadchodzącym Porsche 718 Cayman GT4 RS, te dwa układy napędowe to ostatnie arcydzieła z niesamowitej kolekcji wyjątkowych silników drogowych.

Tym samym silniki Porsche, które osiągają obroty powyżej 9000 obr./min przejdą do historii. Jednak to nie redukcja masy i układ napędowy wpłyną na osiągi najnowszego Porsche 911 GT3 RS.

Gigantyczne skrzydło i zmienny docisk

Poziom docisku rodem z wersji motorowych wraz z odrobiną innowacji pozwolą kierowcy poczuć się, nieco jak profesjonaliści na zawodach.

Gigantyczne skrzydło z tyłu w kształcie łabędziej szyi jest nie tylko większe niż w 911 GT3, ale także w pełni ruchome. Dzięki temu można zastosować system DRS (system redukcji oporu) podobny do używanego w F1 i znacznie wydajniejszy.

Skrzydło działa w doskonałej harmonii z pozostałymi ruchomymi aerodynamicznymi częściami z przodu i pod samochodem. Zupełnie jak w szalony systemie ALA z najnowszych hardcorowych Lamborghini.

W rezultacie oznacza to, że nowe GT3 RS będzie wytwarzać taki docisk, jaki potrzebuje, a jego współczynnik oporu powietrza będzie się zmieniać w zależności od okoliczności.

Jakkolwiek brzmi to niedorzecznie, dział Porsche GT naprawdę ciężko pracuje, by ostatnie silniki wolnossące odeszły z hukiem. Co widać, gdy patrzysz na mknący po torze prototyp.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News