Miliony polskich kierowców nie dopełniło tego obowiązku. W lipcu stracą co najmniej 1440 zł

Miliony polskich kierowców nie dopełniło tego obowiązku. W lipcu stracą co najmniej 1440 zł

szokujące kary dla kierowców

Podaj dalej

Posiadanie samochodu wiąże się z szeregiem obowiązków dla kierowców, których niedopilnowanie skutkuje utratą pieniędzy na opłatę kary. Te bywają rekordowo wysokie jak na zarobki przeciętnego Polaka. Przekonanie, że pewnych formalności dokonywać nie trzeba, bo na przykład samochód stoi nieużywany to często popełniany i kosztowny błąd. Limit kary to ponad 10 000 zł.

Ponad 10 milionów kierowców nie wie o takim obowiązku

Dane o nieprawidłowej interpretacji ważnego przepisu bądź niewiedzy kierowców na temat ich obowiązków są zaskakujące. Jak wyliczono, liczba zapominalskich z roku na rok rośnie, ostatnio aż o 20% w stosunku do 2021. W roku 2022 podstawowego obowiązku nie zrealizowano go wobec 326 957 pojazdów. W rezultacie ich właścicieli czekają wysokie kary. Od lipca ich stawki wzrosną.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny będzie ścigał wszystkich, którzy nie dokonali obowiązkowej opłaty ubezpieczenia OC. Nawet za nieużywany i stojący w zapomnieniu samochód. Kiedyś robiła to policja, ale postęp w cyfryzacji pozwala pracownikom UFG namierzyć każdy samochód bez opłaty. Nie muszą nawet wychodzić z biura. Mają do tego specjalny system informatyczny. Wystarczy, że porówna dane i przyjdzie zapłacić często ogromne pieniądze. Od lipca minimalna stawka to 1440 zł. Kto i kiedy zapłaci dużo więcej?

kary dla kierowców bez OC
fot. pixabay

Kary rosną proporcjonalnie do okresu braku opłaty OC

Wysokość kar dla kierowców za brak OC w lipcu osiągnie nowy poziom. Podobnie jak w latach ubiegłych kierowcy zapłacą najwięcej, jeśli samochód nie posiadał obowiązkowej opłaty OC dłużej niż 14 dni. Od 1 lipca stawki kar dla zapominalskich przedstawiają się następująco:

-1440 zł kary za brak OC od 1 do 3 dni
-3600 zł za brak OC od 4 do 14 dni,
-7200 zł za brak OC powyżej 14 dni, w przypadku samochodów ciężarowych to 10 800 zł.

Takich wezwań do zapłaty należy się spodziewać. W przypadku trudnej sytuacji finansowej taką opłatę będzie można rozłożyć na raty. Dlaczego aż tak duża liczba kierowców nie opłaca obowiązkowego ubezpieczenia OC?

Według informacji, które udostępniła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, miliony Polaków nie posiadają wiedzy na temat kar za brak ciągłości ubezpieczenia samochodu. Wielu błędnie zakłada, że polisa odnowi się automatycznie. Zdarza się również, że zapominają o tym, że samochód trzeba ubezpieczyć najpóźniej w dniu jego rejestracji.

Tymczasem taki obowiązek jest i dotyczy on także motocykli, czy motorowerów. Warto o tym pamiętać, bo kolejna podwyżka kar nastąpi już od 1 stycznia 2024 r. Czytaj także: Polacy często nie wiedzą, że jest taki dodatek. Pomaga sfinansować klimatyzację w domach i mieszkaniach

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News