Kierowcy z silnikami Diesla zapłacą trzy razy więcej za parkowanie. Maksymalna opłata to prawie 200 zł

Kierowcy z silnikami Diesla zapłacą trzy razy więcej za parkowanie. Maksymalna opłata to prawie 200 zł

zakupy na zapas

Podaj dalej

Właściciele samochodów z silnikiem Diesla i benzynowym muszą się liczyć z ogromnymi utrudnieniami mającymi konsekwencje w dodatkowych opłatach. Nadchodzące zmiany w dotyczą również możliwości parkowania i wiążą się z karami w postaci wysokich opłat za to, że nie wybrali samochodu elektrycznego.

Stawka opłat rośnie wraz z ilością emisji

W najbliższej przyszłości świat stawia na samochody elektryczne, jako jedyny słuszny i czysty środek transportu. To wiąże się z wielkimi utrudnieniami dla właścicieli samochodów spalinowych. Opłata za parkowanie w samochodu z silnikiem Diesla lub benzynowym może wynieść nawet 185 złotych.

Jak informuje brytyjski Express wielu wściekłych kierowców dało upust swojemu niezadowoleniu w mediach społecznościowych i skrytykowało nowe zmiany w parkowaniu. System pobierania opłat oparty na podstawie emisji spalin zakłada, że właściciele najstarszych samochodów zapłacą ogromne kwoty za parkowanie.

Opłaty za parkowanie są podzielono na grupy. Kategoryzują, które pojazdy będą musiały zapłacić, zależnie od tego, jak przyjazne są dla środowiska naturalnego. Maksymalna opłata dla posiadaczy samochodu z silnikiem Diesla niespełniającym normy Euro 6 wynosi ponosi ponad 20 zł za godzinę.

samochod z silnikiem diesla jpg freepik
www.freepik.com

Posiadacze samochodów z silnikiem Diesla zapłacą 3 razy więcej od właścicieli elektryków

W przypadku wszystkich samochodów z silnikiem Diesla niespełniających norm Euro 6, które emitują ponad 201 g/km CO2 – godzina parkowania będzie kosztować kierowcę 5,50 GBP (30,44 zł).

Dla porównania, samochody z grupy 1, które emitują mniej niż 100 g CO2 na kilometr, zapłacą tylko 1,50 funta (8,30 zł). W rezultacie na tym rozwiązaniu zyskują jedynie właściciele samochodów elektrycznych. Cena za 9 godzinny postój takiego samochodu wyniesie 13,50 funta (74,71 zł). To pozwoli na parkowanie auta z silnikiem spalinowym jedynie przez 3 godziny.

W sumie kierowcy diesli zapłacą trzy razy więcej niż pojazdy z najniższej grupy. Opłaty, które już wprowadzono na parkingu Beckenham Place Park, obciążają kierowców o mniejszych zarobkach. Co według kierowców czyni z nich kolejny podatek dla biednych. Według informacji MyLondon parking prowadzony przez Radę Lewisham, uruchomiono uwzględniając ten nowy system opłat, by działać na rzecz ograniczenia kryzysu klimatycznego.

drozsze parkowanie dla samochodow z silnikiem diesla
www.freepik.com

Biedniejsi kierowcy dodatkowo opodatkowani nie kupią elektryków

Zmiany, które w teorii mają zachęcić kierowców do zmiany samochodów w perspektywie mogą zmusić właścicieli samochodów z silnikiem diesla i benzynowym do porzucenia samochodów.

Szefowie rady spodziewają się, że dzięki zmianom dotyczącym krótkoterminowego parkowania samochodów do budżetu wpłynie dodatkowe 300 000 funtów rocznie. W teorii głoszącej do wycofania się z samochodów zanieczyszczających powietrze zapomniano, jak wygląda rzeczywistość.

„W praktyce wszystkie te schematy »droższe jest używanie bardziej zanieczyszczającego pojazdu« są w rzeczywistości tylko podatkiem dla ubogich, którzy nie mają dużego wyboru, co do tego, czym jeżdżą” – piszą internauci

Opłaty za parking mają formę bezgotówkową. To oznacza, że ​​kierowcy płacą za pośrednictwem aplikacji lub doładowań parkingowych, które można kupić w lokalnych sklepach. Powiadomienie o naliczeniu kary zostanie wydane, jeśli nie wnieśli opłaty lub jej ważność wygasła.
To nie odosobniony przypadek. W  całej Wielkiej Brytanii zaczęto pobierać opłaty za pozwolenia na parkowanie na obszarach mieszkalnych w oparciu o emisje pojazdów.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News