Kierowcy Tesli mają gdzieś co mówi Elon Musk. Jeżdżą pijani na autopilocie [WIDEO]

Kierowcy Tesli mają gdzieś co mówi Elon Musk. Jeżdżą pijani na autopilocie [WIDEO]

Elon Musk pijany kierowca Autopilot

Podaj dalej

Wydawało się, że Elon Musk rozwiązał problem autonomicznej jazdy w czerwcu 2016 r. kiedy powiedział, że ​​żaden pojazd Tesli nie jest w stanie jeździć sam. Kierowcy mają gdzieś, co mówi CEO Tesli i własnym życiem udowadniają, że to nieprawda.

Pijana kobieta zatrzymana za kierownicą Tesli

Zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo nie ma znaczenia, że autopilot Tesli nie jest w stanie samodzielnie prowadzić samochodu.
Najnowszy przykład takiego zachowania pochodzi z Glendale w Kalifornii (USA), gdzie aresztowano pijaną kobietę na środku autostrady Ventura. Nieprzytomna za kierownicą jechała Teslą na autopilocie.

Jak informuje amerykańskie ABC7, jej samochód uderzył w przydrożną ścianę około godziny 23:00 16 września i pojechał dalej. Patrol policji zaczął podążać za samochodem elektrycznym i zdał sobie sprawę z tego, o czym właśnie piszemy. Samochód patrolowy CHP wjechał przed Teslę i zaczął zwalniać, zatrzymując Model 3 na przejeździe na autostradę.

Kobietę siedzącą za kierownicą aresztowano i oskarżono o jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Niestety nie tylko ona ma kłopoty z powodu tej sytuacji: Tesla też ma.

Elon Musk ciągle ma problemy przez system Autopilota

Jak wiadomo NHTSA prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie 11 wypadków Tesli na Autopilocie z pojazdami uprzywilejowanymi. Krótko po rozpoczęciu dochodzenia kolejna Tesla zderzyła się z samochodem Orlando FHP (Florida Highway Patrol).

W Norwegii Tesla Model S zatrzymała się na lewym pasie ruchliwej drogi. Autopilot potrzebował 10 kilometrów, aby wykryć, że kierowca nie wykazuje aktywności za kierownicą. Jak się okazało był pijany.

Zwolennicy systemu Autopilota twierdzą, że to najbezpieczniejsza rzecz jaką wymyślił Elon Musk, ale myślą jedynie o  pasażerach Tesli. Zapominają jednak, że na tej samej drodze znajdują się inne pojazdy, które znajdą się w wielkim niebezpieczeństwie, kiedy Tesla na przykład postanowi  zaparkować na szybkim pasie autostrady.

Gdy ktoś twierdzi, że ta sytuacja dowodzi, że Autopilot ratuje życie, powinien mieć na uwadze drugą stronę medalu. W tej sytuacji  kierowca faktycznie uniknął zderzenia i autopilot  zdołał bezpiecznie zatrzymać samochód.

Fakt, że był pod kontrolą oprogramowania Autopilota w wersji beta, którzy ludzie uważają za  tryb autonomiczny, utrudni Tesli sprawę .

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News