Kierowcy starszych samochodów zapłacą ponad 800 zł więcej za paliwo. A to nie koniec wydatków

Kierowcy starszych samochodów zapłacą ponad 800 zł więcej za paliwo. A to nie koniec wydatków

wepik-kierowcy paliwo

Podaj dalej

Nowe przepisy, jakie serwują kierowcom rządzący, są korzystne pod względem ograniczenia emisji CO2 w transporcie. Niestety nadchodzące zmiany nie są korzystne dla kierowców starszych samochodów. Bez względu, na to jakiego rodzaju paliwo wlewają do baku, nadchodzą dla nich trudne czasy.

Zapłacą więcej za paliwo i mogą mieć trudności z tankowaniem

Kierowcy starszych samochodów już niedługo będą zmuszeni wydawać większe kwoty na paliwo. Dodatkowe 844 złote rocznie to tylko szacunkowa kwota.

Dbałość o ograniczanie w transporcie emisji CO2 nie pozostaje bez wpływu na mniej zamożnych kierowców. Zmiana paliwa na bardziej ekologiczne wymusza na nich tankowanie najwyższej jakości benzyny bezołowiowej. Ta wiadomo jest droższa.

Biorąc pod uwagę obowiązujące ceny, napełnienie nim typowego 55-litrowego baku samochodu rodzinnego będzie kosztować średnio 35 złotych więcej. To nie jedyny problem.

Jak donosi Mirror, kierowcy starszych pojazdów stoją w obliczu „loterii cenowej”. Znalezienie najtańszej benzyny super bezołowiowej stanie się nie lada wyzwaniem.

Kierowcy zapłacą wiecej za paliwo
Shutterstock

Nowa polityka paliwowa uderza w małe firmy i kierowców o niskich dochodach

Nowe paliwo E10 zastąpi E5 już do 1 września. To bardziej ekologiczne i przyjazne dla środowiska paliwo nie pozostanie bez wpływu na finanse brytyjskich kierowców. W przyszłości pewnie również polskich.

Nowe, bardziej ekologiczne paliwo E10 będzie kosztować kierowców więcej, niż dotychczasowe E5. Wszystkie stacje paliw od pierwszych dni września, będą sprzedawać E10, które zawiera 10% bioetanolu wytworzonego z materiałów takich jak drewno odpadowe.

To oznacza, że typowy kierowca starszego auta, który tankuje samochód 24 razy w roku, zapłaci rocznie o 844 zł więcej. W związku z tym nowa polityka paliwowa brytyjskiego rządu dotknie małe firmy i kierowców o niskich dochodach, których nie stać na nowsze samochody dostosowane do biopaliwa E10.

Jak donosi Mirror, kierowcy starszych pojazdów stoją w obliczu „loterii cenowej”. Znalezienie najtańszej benzyny super bezołowiowej stanie się dla nich nie lada wyzwaniem.

Zakłada się, że gdy z rynku zniknie zwykła benzyna, wzrośnie koszt litra benzyny super bezołowiowej. To zwiększa koszt napełnienia typowego 55-litrowego zbiornika z 398 zł do 481 zł. Ostatnia deską ratunku mogą być stacje paliw supermarketów takich jak np. Tesco.

Brytyjski Departament Transportu szacuje, że E10 może obniżyć emisje CO2 w transporcie o 750 000 ton rocznie, co odpowiada usunięciu z dróg 350 tys. samochodów lub wszystkich samochodów w North Yorkshire.

kierowcy zapłacą więcej za paliwo
Shutterstock

Starsze czy nowsze nie ma znaczenia, liczy się norma emisji spalin

W Wielkiej Brytanii aż 700 tys. starszych samochodów nie jest kompatybilnych z nową ekologiczną benzyną, co oznacza, że ​​kierowcy nie będą mieli innego wyboru, jak tylko przejść na droższą benzynę super bezołowiową E5.

Stosowanie paliwa E10 nie wpłynie na to, czy kierowcy będą mogli wjechać samochodem do stref czystego powietrza (CAZ), stref niskiej emisji (LEZ) lub strefy ultraniskiej emisji (ULEZ). To, czy zapłacą za wjazd, zależy od normy emisji samochodu, a nie stosowanego paliwa.

Benzyna E10 jest już szeroko stosowana na całym świecie, w tym w Europie, USA i Australii. Od 2016 roku jest również paliwem referencyjnym, na podstawie którego testowane są nowe samochody pod kątem emisji i osiągów.

Kiedy  ekologiczne paliwo E5 będzie obowiązkowe w Polsce?

Ostatnia nowelizacja prawa nie zajęła się kwestią paliwa E10, czyli benzyny z dodatkiem do 10 proc. etanolu. Obecnie takie paliwo może być oferowane na stacjach pod warunkiem, że jednocześnie można tankować benzynę E5. W praktyce stacje paliw nie mają możliwości pomieszczenia tylu dystrybutorów.

Gdyby w Polsce doszło do podobnej nowelizacji prawa jak w Wielkiej Brytanii, to byłby dramat dla polskich kierowców. W Polsce jest zbyt wiele samochodów, które nie są dostosowane do spalania benzyny E10.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News