Kierowca nie miał farta i zebrał fanty od diesla. Ten tragiczny moment, wygląda jak celny rzut oponą do kosza

Kierowca nie miał farta i zebrał fanty od diesla. Ten tragiczny moment, wygląda jak celny rzut oponą do kosza

Podaj dalej

Wsiadając za kierownicę, nigdy nie wiemy co nas na drodze spotka. Kierowca nawet stosując przepisy i mając na uwadze warunki panujące na drodze, nie może być pewien, że bezpiecznie dotrze do celu.

Internet zna wiele sytuacji, w których winę za wypadek ponosi tzw. siła wyższa. Pomijając zjawiska pogodowe, nawet wybuch opony w samochodzie w rezultacie może się mieć tragiczne skutki. Film zamieszczony poniżej stanowi doskonały przykład tego, kiedy mówimy o sytuacji nie do przewidzenia.

Kierowca tego się nie spodziewał

Kamera zainstalowana nad drogą ekspresową w mieście Guangzhou, w prowincji Guangdong (Chiny) zarejestrowała tragiczne w skutkach zdarzenie.
Spod przejeżdżającej ciężarówki wytoczyła się ogromna opona i skierowała się na pobocze. Patrząc na to, w którą stronę zmierza nic nie wskazywało na to, że finał będzie typowym przykładem kompletnego braku farta.

KIEROWCO! ODBIERZ BON NA 120 PLN DO WYDANIA NA STACJACH BENZYNOWYCH

Tocząca się opona ciężarówki, trafiła na słupek i w rezultacie wróciła z powrotem na środek drogi. Kilku kierowców zdołało oszukać przeznaczenie.  Niestety właściciel białego samochodu do nich nie należał. Rozpędzona jak pocisk opona z diesla, wpadła do środka auta przez przednią szybę. Ten moment wygląda jak celny strzał  do kosza za  5 punktów.

Pomimo tego, że sytuacja wygląda groźnie, jeśli wierzyć publikacjom w sieci, kierowca uszedł z tego spotkania z życiem.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News