Kierowca Audi RS6 naśladował bohaterów gry wideo. By zdobyć najwięcej punktów, pędził z prędkością 180 km/h między przechodniami [WIDEO]

Kierowca Audi RS6 naśladował bohaterów gry wideo. By zdobyć najwięcej punktów, pędził z prędkością 180 km/h między przechodniami [WIDEO]

audi rs6 rozbite

Podaj dalej

Wygląda na to, że są na tym świecie ludzie, którzy są w stanie rozbić Audi RS6, by wygrać zakład o duże pieniądze. Środki nie mają znaczenia, podobnie jak i ludzkie życie. Na naszych oczach rozgrywa się transformacja ludzi w bezlitosne maszyny gotowe poświęcić wszystko, by poczuć się jak bohater gry wideo.

Brytyjczyk rozbija Audi RS6 po brawurowej ucieczce przed policją

Hiszpańska policja aresztowała 21-letniego Brytyjczyka, który wynajętym Audi RS6 urządził sobie wyścigi po ulicach Sewilii. Jazda z prędkością 180 km/h zakończyła się rozbiciem samochodu na jednej z ulicznych barier.

To, co widzisz na nagraniu poniżej to nie jedynie młodzieńczy wybryk na wakacjach. Jak donosi Autoevolution, hiszpańska policja ma swoją teorię na ten temat, która jest szokująca. Według funkcjonariuszy winę za kolejny taki wypadek ponoszą młodzi ludzie, którzy w ten sposób dodają dreszczyku emocji do swojego życia i zarabiają. Inspirację zaś czerpią z „popularnej gry wideo”. To nie jest fikcja, to rzeczywistość.

audi rs6 rozbite w zakładzie o duze pieniadze

Ile jest warta szaleńcza jazda samochodem pomiędzy przechodniami?

W dzisiejszym świecie granica między dobrem i złem coraz bardziej się zaciera. Ludzie są w stanie przenieśc do rzeczywistości brutalne scenariusze z gier wideo dla zysku i dla zabawy.

Brytyjczyk, który zasiadł za kierownicą wynajętego Audi RS6, pokonał dystans 10 km przez centrum miasta. Po drodze wykonał niezwykle niebezpieczne manewry, jadąc z bardzo dużą prędkością (180 km/h), co zgłoszono funkcjonariuszom policji.

Policja podjęła pościg, bo Audi wjeżdżało w ruch uliczny, jeździło po trawiastych nawierzchniach i wspinało się po chodnikach, często mijając przechodniów o milimetry. Kierowca nie miał zamiaru zatrzymać się po pierwszym wezwaniu. Uciekał aż do momentu, gdy uderzył w bariery i rozbił samochód. Kierowca i pasażer nie odnieśli poważnych obrażeń. Pierwszy z nich trafił do aresztu.

Według informacji Autoevolution policja uważa, że ​​wyścig i późniejszy pościg są częścią nowego wyzwania inspirowanego „popularną grą wideo”. Reguły wyzwania mówią, że Audi RS6 ma być wynajęte i jeździć po drogach publicznych w możliwie najbardziej niebezpieczny sposób. Każdy zawodnik robi to w innym mieście w okolicy Marbelli i otrzymuje punkty za długość przejazdu, wykonywane manewry oraz poziom niebezpieczeństwa jazdy. Brzmi jak fikcja? Bynajmniej nią nie jest.

cd. tekstu pod nagraniem

To trzeci przypadek w ciągu ostatnich tygodni

Wydaje się, że funkcjonariusze policji odkryli nowy sposób na odrobinę rozrywki w nudnym życiu „bananowej młodzieży”. W ciągu ostatnich kilku dni doszło bowiem do trzech takich incydentów w tym regionie. Każdy z nich pasuje do opisu wyzwania.

„Wszyscy są bogatymi kolesiami, którzy obstawiają te nielegalne wyścigi polegające na ucieczce przed policją i niebezpiecznych manewrach, takich jak jazda po strefach dla pieszych lub jazda pod prąd na głównych drogach. Zakłady są na duże sumy pieniędzy” – zauważa autor artykułu w Seville Journal.

Audi RS6 wynajęto w Marbelli, gdzie jak uważają śledczy, znajduje się epicentrum wszystkich nielegalnych wyścigów i nielegalnego hazardu. Wynajem tego typu auta jest dość drogi, a uczestnicy tych zawodów wydali na niego tysiące euro.

Podczas przesłuchania 19-letniego Irlandczyka, który był pasażerem wynajętego samochodu, przyznał, że znał kierowcę z grania w gry wideo online. Obydwaj wyszli z aresztu, co oznacza, że wygrali zakład. Nie chcemy wiedzieć, na ile według uczestników wyzwania wyceniono życie tych, którzy mogli paść ofiarą głupich zabaw.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News