Kia EV6 w teście łosia. Koreańczycy zostawiają daleko w tyle niemieckie marki

Kia EV6 w teście łosia. Koreańczycy zostawiają daleko w tyle niemieckie marki

kia ev6 w tescie łosia

Podaj dalej

Produkcyjna Kia EV6 jest rekordzistą pod względem czasu ładowania. Pod tym względem nie ma lepszego samochodu na świecie. Koreński elektryk tym samym pobił Teslę o ponad 5 godzin. Jak poradził sobie w teście łosia?

Kia EV6- hit na rynku samochodów elektrycznych

Elektryczna Kia EV6 mierzy ponad 4 metry, a rozstaw osi wynosi 2,9 m. W najtańszej wersji ma jeden silnik, który napędza tylną oś i moc 170 KM. W najdroższej i najszybszej ma dwie jednostki napędowe, które rozwijają łącznie moc 585 KM.

Prezentowana w teście Kia EV6 GT-line ma moc 228 KM i tylni napęd. Jak zobaczysz nie wygląda jak typowy crossover. To pierwszy model producenta, jaki wykonano na platformie modułowej E-GMP, technologicznie zaawansowany i zaprojektowany zgodnie z nową filozofią designu marki.

Nie będziemy ukrywać, że ta filozofia przypadła do gustu nie tylko klientom marki. Świadczy o tym fakt, że do samochodów z logo Kia przesiada się coraz więcej fanów niemieckich marek.

Jak samochód, który można mieć w cenie poniżej 200 tys. wypada w teście bezpieczeństwa, potocznie zwanym testem łosia?

kia ev6 test łosia

Test łosia potwierdza to, o czym wszyscy wiedzieli

Koreańczycy zmieni jakość we wszystkich aspektach. Potwierdza to test łosia, który polega na wykonaniu manewru unikowego na drodze.
Hiszpanie z km77 prowadzący kanał na YouTube, tym razem wzięli się za sprawdzenie umiejętności elektrycznego EV6 od Kia. Podczas testu odłączono układ hamulcowy z odzyskiem energii i wyposażono samochód w opony 225/45 R20 X HL.

Pierwsza próba manewrowania samochodem przy prędkości wjazdowej 80 km/h wywarła całkiem pozytywne wrażenia na kierowcy testującym samochód. Kia reaguje prawidłowo na ruchy kierownicą, a kierowca czuje się bezpiecznie. Elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy nie zmniejszył prędkości samochodu, więc nie obeszło się bez strącenia pachołka.

Po kilku próbach i z hamowaniem odzyskowym na trzecim poziomie (z czterech dostępnych) kierowcy udaje się pomyślnie zakończyć test przy prędkości 78 km/h. To dość dobry wynik zwłaszcza, że samochód elektryczny w tym ustawieniu zwalnia podobnie jak te z tradycyjnym silnikiem spalinowym. To prawdopodobnie stanowi klucz do sukcesu.

Jak zobaczysz na nagraniu, Kia EV6 włącza światła hamowania gdy kierowca podnosi stopę z pedału gazu. Kierowca wykonał jeszcze kilka prób bez hamowania odzyskowego i za każdym razem wyniki były zbliżone do tych jakie zobaczysz na ujęciach z prędkością wjazdową 79 km/h. Jedynie przy prędkości powyżej 81 km/h auto było podsterowne.

kia ev6 w tescie łosia

Mistrz slalomu

Kia EV6 ma responsywny układ kierowniczy, który pozwala na przejście testu z dużą pewnością siebie. Zawieszenie jest dość twarde i radzi sobie na tyle dobrze, że kierowcy udaje mu się utrzymać pod kontrolą przechyły nadwozia. Po każdym skręcie samochód reaguje czysto i szybko.

Nie bez znaczenia są tu opony Continental Contipremium Contact, które zapewniły nadzwyczajny poziom przyczepności. Kia EV6 płynnie i dość szybko pokonuje slalom. Jak zobaczysz, zawieszenie dobrze radzi sobie ze zmianami kierunków jazdy i sprawia, że auto jest dość zwinne.

Nie czułem działania ESC, ale samochód nigdy nie ma tendencji do wymykania się spod kontroli, gdy zwiększam prędkość- mówi kierowca testowy

Podsumowując, w cenie poniżej 200 tys. zł dostajemy od Kia przestronny uniwersalny i bezgłośny nowy samochód, który w razie nagłej sytuacji na drodze jest bezpieczny w prowadzeniu. Test zalicza na wyższym poziomie niż jego konkurent z logo Mercedesa, ale wciąż sporo mu brakuje do Tesli.

Najlepsza prędkość wejściowa Tesli Model Y, to 83 km/h podobnie jak w przypadku Modelu 3. Ten wyniki robią wrażenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę gabaryty i wagę obu modeli. Problem w tym, że klienci wolą koreański look i zaawansowane technologie, które pozwalają na rzadsze i krótsze wizyty na stacjach ładowania.

Nie warto przepłacać zwłaszcza, że producent obecnie oferuje w cenie auta roczny abonament na ładowanie. Jedyne, co musisz zrobić to zdecydować się na zakup przed końcem 2022 roku.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News