Jest tani i dobry węgiel w rewelacyjnej cenie. Koszt zakupu to jedyne 780 złotych za tonę

Jest tani i dobry węgiel w rewelacyjnej cenie. Koszt zakupu to jedyne 780 złotych za tonę

dodatek na węgiel nie ma pieniędzy

Podaj dalej

Polacy w desperacji poszukują sposobu, by zdobyć węgiel na zimę. Na składach go nie ma, a jeśli znajdzie się jakiś z importu, to kosztuje krocie. Zakup surowca od rodzimych producentów graniczy zaś z cudem. Trzeba na niego polować w sklepie internetowym albo stać pod kopalniami w długich kolejkach. Czy innej alternatywy nie ma?

Znalazła tani i dobry węgiel- za 780 złotych za tonę

Dodatek na węgiel nie załatwia sprawy deficytu surowca. Polacy nie chcą kupować trzy razy droższego surowca niż ten z polskich kopalni, bo ich zwyczajnie nie stać. Węgiel importowany poza tym, że jest drogi, nie spełnia też czasem wymagań pod względem jakości.

Dlatego wszyscy poszukują alternatywy i sposobu, by węgiel przed zimą dostać. Jak pisze Onet, jak się chce, to się znajdzie i to w rewelacyjnej cenie. Dowodem tego są ogłoszenia o sprzedaży surowca- z Ukrainy.

W ostatnim czasie tak intensywnie szukam węgla na zimę, że przekopałam Internet w poszukiwaniu jakichś ofert opału za normalną cenę — mówi mieszkanka Prudnika cytowana przez Onet.— Sprawdzałam już ceny węgla nie tylko w Polsce, ale też w Czechach, na Słowacji czy w Niemczech. W każdym z tych krajów jest równie drogo, jak u nas. Wtedy postanowiłam poszukać na Ukrainie i… aż usiadłam z wrażenia.

Jak się dowiadujemy z publikacji, węgiel u naszych sąsiadów jest dostępny i można go kupić w bardzo dobrej niskiej cenie. Jak pisze Onet, za tonę węgla trzeba zapłacić ok. 780 zł, a za pakowany ekogroszek 1550 zł. Oferty sprzedaży można znaleźć na przykład na ukraińskim OLX-ie, a węgiel leży na składach m.in. w obwodzie lwowskim. Sprzedawcy nawet oferują dowóz pod samo przejście graniczne. Jak więc wygląda sprawa podatków i cła, gdyby chcieć go zakupić?

węgiel ukraina
Pixabay

Towar tylko za użytek własny i o maksymalnej wartości 1200 zł za tonę

W związku z tym, że Ukraina nie należy ani do Unii, ani do strefy Schengen, są w zakupie węgla pewne ograniczenia. Po pierwsze zakup jest możliwy tylko na użytek własny- o czym trzeba przekonać celników Po drugie łączna wartość węgla i transportu musi się mieścić w kwocie 300 euro (transport lądowy) lub 430 euro (transport lotniczy i drogą morską). Wtedy kupujący nie zapłaci podatku ani cła.

Przepis mówi, że towary o wartości do 300 euro, czyli na dziś około 1400 zł są zwolnione z cła i podatku. Osoba, która chce przewieźć towar na użytek własny, nie będzie więc musiała zapłacić żadnego cła. Może dotyczyć to również węgla, jeżeli jego cena będzie wynosiła ok. 1200 zł za tonę — informuje z pracowników Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

To oznacza, że taki zakup jest opłacalny tylko dla tych Polaków, którzy mieszkają blisko granicy. Mają szansę na tanie ogrzewanie, jeśli tylko dokonają kilkukrotnego zakupu i opłacą transport. Ci, którzy mają do pokonania znacznie większy dystans, sporo wydadzą już na samo paliwo.

Należy jeszcze wspomnieć jednej ważnej rzeczy, jaką jest kwestia rządowych dostaw węgla. Rządzący już teraz kupują surowiec za granicą m.in. z dalekiej Kolumbii i Australii. Dlaczego nie kupują go na Ukrainie, skoro jest znacznie bliżej i jest dostępny?
Redakcja Onetu przesłała pismo z zapytaniem w tej sprawie do Ministerstwa Aktywów Państwowych i Ministerstwa Środowiska. Odpowiedzi jednak nadal nie ma.

Importowany węgiel? Tylko z tego kierunku. Reszta nadaje się tylko do reklamacji

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News