Jeden rzut oka inspektora ITD szybko obnażył prawdę. Kierowca rosyjskiej ciężarówki typu diesel odpalił tryb agresora i trzeba było wzywać policję

Jeden rzut oka inspektora ITD szybko obnażył prawdę. Kierowca rosyjskiej ciężarówki typu diesel odpalił tryb agresora i trzeba było wzywać policję

Podaj dalej

W sobotę, w Tchórzewie (DK 19), inspektorzy z wojewódzkiej ITD w Lublinie zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę ciężarówki typu diesel, rosyjskiego przewoźnika. Podczas działań funkcjonariuszy doszło do aktu agresji ze strony kierowcy oraz prezentacji umiejętności rzutu sprzętem na odległość.

Rutynowa kontrola ciężarówki zatrzymanej przy trasie Kock – Radzyń Podlaski, przybrała nagle nieoczekiwany obrót a wszystko za sprawą sokolego wzroku inspektora WITD w Lublinie.

Kontrola przebiegała rutynowo, aż do momentu gdy inspektor ITD dojrzał ten mały przyrząd

Zatrzymany do kontroli kierowca ciągnika siodłowego z naczepą, zachowywał się grzecznie podczas gdy inspektorzy wojewódzkiej ITD w Lublinie, prowadzili rutynowe czynności sprawdzające.
Sytuacja zmieniła się diametralnie, kiedy jeden z inspektorów dojrzał, że na półce pod szybą w kabinie znajduje się pilot. Domyślił się do czego może służyć, ale postanowił zapytać o to kierowcę ciężarówki. Ten zareagował bardzo ekspresyjnie i schował urządzenie do kieszeni.

kontrola ITD rosyjskiej ciężarówki
WITD

Tryb agresor spowodował konieczność wezwania policji

Mężczyzna odmówił jakiejkolwiek współpracy i nie chciał opuścić kabiny. Z trybu baranka przeszedł w tryb agresora, starając się zmusić inspektorów ITD do zaniechania swoich czynności służbowych. W związku z tym, na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji. Kiedy wyprowadzali kierowcę z kabiny, ten wykonał długi rzut pilotem, na miarę olimpijskich zmagań w rzucie oszczepem, by pozbyć się dowodów swojego kombinatorstwa.

KIEROWCO! KUP LETNIE OPONY I ODBIERZ BON NA 120 PLN

Bardzo się przyłożył, bo urządzenie przeleciało nad drogą krajową nr 19 i wylądowało w lesie. Jak się okazało, pilot mógł pogrążyć jego karierę za kierownicą, bo służył mu do zakłócania pracy tachografu. Inspektorzy nie dali za wygraną i ruszyli na poszukiwania dowodu matactwa rosyjskiego kierowcy, które zakończyły się sukcesem.

Samochód ciężarowy z naczepą trafił do warsztatu

Mechanicy w warsztacie do którego trafiła ciężarówka po kontroli ITD,  potwierdzili przeróbkę tachografu. W rezultacie wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne.

Koszty całej imprezy będą spore. Oprócz kary w wysokości do 12 tys. zł, przedsiębiorca będzie musiał pokryć koszty wymiany tachografu, holowania pojazdu i parkingu.
W stosunku do agresywnego kierowcy będzie się toczyć postępowanie dotyczące m.in. wywierania wpływu na czynności urzędowe. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News