Dramat kierowcy Tesli. Podczas jazdy autostradą samochód przestał działać [WIDEO]

Dramat kierowcy Tesli. Podczas jazdy autostradą samochód przestał działać [WIDEO]

kierowca tesli model 3

Podaj dalej

Samochody Tesli są numerem jeden wśród samochodów elektrycznych, co nie oznacza, że są wolne od usterek. Do tej pory opisywano szereg niepokojących sytuacji, za które nie zawsze odpowiadał producent. Przypadek opisany przez Jalopnik budzi jednak przerażenie, bo odpowiedzialnym nie jest tu czynnik ludzki.

Właściciel Tesli Model 3 traci na autostradzie kontrolę nad samochodem

Do niebezpiecznego incydentu z udziałem Tesli Model 3 doszło w Los Angeles. Jak pisze Jalopnik kierowca podczas jazdy autostradą z prędkością powyżej 130 km/h doznał szoku, gdy ekran w samochodzie kompletnie zamarł.

W rezultacie kierowca nie miał dostępu do żadnej z funkcji samochodu, od otwierania szyb po światła awaryjne. Właściciel samochodu powiedział ABC 7 z siedzibą w Los Angeles , że nie miał dostępu do żadnej z oferowanych technologii zależnej od ekranu.

Zauważyłem, że w samochodzie zaczęło robić się gorąco i zaczął wydobywać się dziwny zapach. Byłem zdenerwowany, że gdybym dużo hamował, nie byłbym w stanie ponownie nabrać prędkości, aby nadążyć za ruchem i omijać samochody. Byłem zdenerwowany, że ktoś mnie uderzy- wynika z raportu jak złożył

Przestał działać nawet pedał gazu, dlatego kierowca nie mógłby przyspieszyć, gdyby zaszła taka konieczność. Na szczęście hamulce Tesli działały bez zarzutu, co oznacza, że nie są zależne od elektroniki. Co dziwi, bo nawet schowek Tesli otwiera się elektronicznie.

tesla model 3 white
fot.Tesla

Policyjny patrol ratuje kierowcę z opresji

Sprawny hamulec to za mało, by kierowca mógł czuć się bezpiecznie na autostradzie wśród szybko przemieszczających się samochodów. W krytycznej sytuacji pomocny okazał się policyjny patrol, który pomógł kierowcy opuścić bezpiecznie autostradę.

Po zatrzymaniu samochodu i zrestartowaniu Tesli właściciel nie zdecydował się na dalsze kontynuowanie podróży. Samochód elektryczny trafił do serwisu, co jest zrozumiałe, bo usterka naraziła na szwank zdrowie i życie podróżujących.

Zdiagnozowano i stwierdzono słabą komunikację z drzwiami portu ładowania, co spowodowało wyłączenie systemu konwersji mocy w celu ochrony komponentów pokładowych podczas jazdy- brzmiał raport Tesli

Właściciel chce znać więcej szczegółów, które odpowiadają za spowodowanie niebezpiecznej sytuacji na drodze. Gdyby powyższe wyjaśnienia okazały się prawdziwe, oznacza to, że taka sytuacja może w każdej chwili się powtórzyć.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News