Aż 90% kierowców w Polsce tego nie robi. Jeśli jesteś wśród nich, to uprzedzamy- szybko stracisz prawo jazdy

Aż 90% kierowców w Polsce tego nie robi. Jeśli jesteś wśród nich, to uprzedzamy- szybko stracisz prawo jazdy

prawo jazdy ostrzeżenie

Podaj dalej

Nowy taryfikator, jaki obowiązuje od 16 września, jest na tyle rygorystyczny, że bardzo szybko można stracić prawo jazdy. Ustawodawca znaczne podniósł kary w postaci punktów karnych albo wprowadził je tam, gdzie do tej pory ich nie było.

Zielona strzałka- to dziś dla kierowcy kosztowne udogodnienie

Dziś, aby stracić prawo jazdy, wystarczy jedno błahe wykroczenie. Zwłaszcza jeśli kierowca w momencie wejścia w życie nowego taryfikatora miał na swoim koncie punkty karne. Nowe przepisy wprowadziły zapis o recydywie i zaostrzyły kary.

Nie od dziś wiadomo, że kierowcy chętnie korzystają z przywileju, jaki daje im zielona strzałka na sygnalizatorze. Niestety niewielu przejeżdża przez skrzyżowanie z zieloną strzałką w sposób właściwy. Dlaczego warto dziś zmienić przyzwyczajenie i zatrzymać się przed przejazdem?

Przepisy mówią jasno- to obowiązek, a dziś kara to nie tylko mandat, ale spora ilość punktów karnych.

prawo jazdy punkty karne kurs kursy
fot. pixabay

Najczęściej popełniane wykroczenie w Polsce

Nowy taryfikator po raz pierwszy wprowadził karę w postaci punktów karnych za niezatrzymanie się przed zieloną strzałką. Kierowcy w Polsce rzadko tego przepisu przestrzegają.

Od 16 września niezatrzymanie się na zielonej strzałce traktowane jest jako wykroczenie. Kierowca dostaje mandat 100 zł i 6 punktów karnych. To jednak nie wszystko, bo kara rośnie, kiedy kierowca wjedzie na skrzyżowanie w momencie, gdy zielona strzałka już zgaśnie.

Wtedy podlega karze za zignorowanie sygnałów świetlnych. To oznacza, że na konto kierowcy wpłynie aż 15 punktów karnych i zapłaci 500 zł.

prawo jazdy zielona strzałka
Pixabay

Wystarczą dwa przewinienia i prawo jazdy wisi na włosku

Od 16 września przepisy pozwalają szybko stracić prawo jazdy. Pozbycie się punktów karnych w ramach kursów nie jest już możliwe. Zmienił się też okres, po jakim znikną z konta kierowcy- trzeba na to czeka aż dwa lata. Termin biegnie od momentu opłacenia mandatu.

Co ważne, w przepisach pojawiła się tzw. recydywa. To oznacza, że popełniający dwa razy to samo wykroczenie zapłaci dwu krotność stawki taryfikatora. Na przykład za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, przy recydywie to koszt aż 3000 zł. W dobie kryzysu to stawka drastycznie wysoka.

NIE PRZEGAP

Już od listopada możesz mieć problemy z prawem. Mandat w tym przypadku to dziś 1500 zł

Polscy kierowcy robią to odruchowo. Zapominają, że mandaty w tej sytuacji to czasem 2 000 zł

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News